@ArmageddonPrzeciwBladziom: sprawdź sobie Ignacego z Loyoli, wezwali go do watykanu z oskarżeniem że jest Illuminatą, a wtedy oznaczalo to że "postanawia się nigdy nie zgrzeszyć i mieć zero grzechów do konca życia" oczywiście on to obalił i mu dali prowadzić zakon, jakaś kula armatnia mu pogruchotala nogę czy coś, i jak leżał to postanowił zostać rycerzem bo naczytal sie ksiąg o rycerzach swojego rodu. Rozdal majątek i został mnichem, wyrzekl
  • Odpowiedz
@thighslapper0: moze tak. Ale to pokazuje ze jak masz cipe to depresja czy inne problemy nie sa zadna przeszkoda zeby sobie kogos znalezc. Najprosciej tindera zalozyc i po jednym dniu juz sobie mozesz wybierac kogo chcesz i jak chcesz.
  • Odpowiedz
@ArmageddonPrzeciwBladziom: Ja bym się wstydził w ogóle być z dziewczyną, no ale cóż dzis jestem stary prawik i tak być musiało. Jeśli w czymś tracisz to w czymś musisz zyskać, jest taka zasada zachowania energii w życiu. Możliwe że np, miał bym dziewczynę, potem żonę "jak należy" (dla mnie abstrakcja jak lot do andromedy) i to są tak samo problemy i brak czasu na wszystko, uwiązanie z drugą osobą itd.
  • Odpowiedz