@Batonoski myślę, że zawsse jest, ale to duzo zależy tez od tego jakim człowiekiem jesteś. Moja rodzina juz sama o mnie potajemnie mówiła, że ja to jakis chyba chory na głowę trochę jestem, koledzy podobnie...bo żadnej dziewczyny, chęci, zaangażowania w pracach domowych, brak pracy zarobkowej, tylko sporadyczne sezonowe na czarno. Siedzenie od rana do wieczora pezed komputerem, normalnie codiznenie dzial się życia cud.
Ale później poznałem dziewczynę, jesteśmy razem juz ponad
  • Odpowiedz
@ArmageddonPrzeciwBladziom: Ja też dużo gadam do siebie. Najczęściej zdaniami wielokrotnie złożonymi. Złożonymi przeważnie z kùrv, chooyów itp. Zwłaszcza ostatnio, kiedy wszystko mnie denerwuje. Takich wiązanek nie powstydziłby się czy to wkùrviony szewc, czy budowlaniec...
  • Odpowiedz