Hej Mirki. Chcę zabrać moją narzeczoną w podróż poślubną do USA. Znacie jakieś stroni gdzie dowiem się więcej o organizacji takiej wyprawy. I najważniejsze, wiecie może jak to jest ze zmianą nazwiska?
#murica #usa #stany #podroz #trip #slub
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Koryntiusz: ja miałem podobnie z przyszłą żoną, tzn. wizę miała w paszporcie na panieńskie nazwisko, a jechaliśmy gdzieś miesiąc po ślubie. Zawołaj wieczorem to jak wrócę do domu to zapytam jej, bo nie pamiętam co ze sobą miała. Było to w roku 2014. Co do samego wyjazdu to możesz zrobić tak, jak napisał @NajsrozszyTrzpien Ja miałem wszystko bardziej zaplanowane z góry, bo np. w NYC niepotrzebne Ci auto, ale
  • Odpowiedz
@Koryntiusz: u mnie oczywiście nic się nie zmieniło, żona leciała na starym paszporcie + przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego akt małżeństwa (którym wtedy nikt się nie interesował), a było to 1,5 miesiąca po ślubie (wylot do US). Na wyprawę w tym roku wyrobiła nowy paszport (bez wizy), miała też stary z wizą i również przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego akt małżeństwa. Podobno zaleca się zadzwonić lub napisać maila do straży granicznej US,
  • Odpowiedz
Hej, orientuje się ktoś gdzie znajdują się inne wejścia do podziemi mru? Wejście przez odwodnienie znam, chciałbym wiedzieć czy są jeszcze inne, nieokratowane? Jedziemy tam ponownie, ostatni wypad był z przewodnikiem, tym razem odważymy się bez niego. Jeśli ktoś chce dołączyć do naszej grupy to nie ma problemu, wypad będzie prawdopodobnie pod koniec września. Chcemy też zwiedzić obiekt schill oraz wyeksplorować do końca ludenddorf. W starym Dworku na moście już byliśmy, czy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Perdition: Wszedłem tu przypadkiem szukając współrzędnych odwodnienia. Trochę odkopuję temat ale jeśli byłbyś dalej zainteresowany to w zeszłym roku wchodziliśmy przez komin przy wjeździe A64 ale tam trzeba mieć linę albo drabinkę. Na upartego da się bez sprzętu ale to trzeba być ładnie wysportowanym. Dodatkowo w zeszłym roku lekko klaustrofobiczne wejście przez PZW727 trzeba się przeciskać przez szczelinę
  • Odpowiedz
Mireczki, jadę do wrocławia na jednodniową wycieczkę sobie zobaczyć coś miasta.
Interesują mnie głównie jakieś oryginalne miejsca w stylu centrum nauki kopernik. Ale nie ograniczam się do tematyki nauki.
Chciałbym też zachaczyć o jakieś miejsce gdzie można zjeść ciekawe jedzenie (najlepiej jakaś kuchnia orientalna, uwielbiam z dziewczyną ramen).

Więc mireczki będe wdzięczny za polecenie kilku miejsc, w których można
1) zjeść coś niespotykanego i ciekawego
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Półwysep Ardnamurchan jest w zasadzie niemal wolny od turystów, piękne piaszczyste plaże nad oceanem Atlantyckim, na około góry i owce, rzeki, strumienie i jeziora :) Od roku 2014 dzikie biwakowanie jest całkowicie legalne w Szkocji. Oznacza to że obóz możecie rozbijać wszędzie o ile to nie teren prywatny. W Szkocji jak to w Szkocji..upałów nie doświadczycie i deszcz to nie jest nic niezwykłego.
Na półwyspie nie ma niemal wcale zasięgu telefonii komórkowej
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki. Udaję się pierwszy raz na #woodstock. Macie może jakieś rady i złote pro tipy sprawdzające się co roku i chcecie się podzielić w ramach mirkowej społeczności? :3 Na co zwrócić uwagę, co i jak robić, na co uważać, gdzie się rozstawić, z czym to się w ogóle je, etc. etc.? Tak poważnie. xD

I może też #rozowepaski mają jakieś protipy typowo kobiece. Wiecie, kobiece sprawy. Toalety,
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirasy, jadę dzisiaj z rodzinką ze Stargardu (obok Szczecina) do Lwowa. Wiecie może co się dzieje na S3 i A4? Znajomi odradzają jechać tymi drogami, podobno lepiej jak pojadę na Toruń. Pozdrowienia!
#trip #lwow #drogi
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Le_Kuak: @Blu3skY:
Dziecko jak wspomniałem da radę, jednak to trochę kontroweryjne je zabierać, chyba, że to młody alpinista, lub za karę go weżniesz. :)

- I jak ten niebieski na halę kondratową się spisuje? Prosty, kamienisty, widokowy?
Zółty do MŁ - oceniłbym jako względne 0, prosta droga, do połowy wręcz rowerowa. Czerwony już więcej skakania po skałkach. Bardzo fajna trasa, ale niezbyt widokowa.
horyzont-zdarzen - @Le_Kuak: @Blu3skY: 
Dziecko jak wspomniałem da radę, jednak to t...

źródło: comment_U4cQwmwksevCabGD4sZPllG0U6GFE4og.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@Blu3skY: Szpilek nie noszę, więc kocie łby nie straszne. :)
Miałem tą trasę zaplanowaną jako powrotną plus odwiedziny skoczni, ale wyszło inaczej.

Myślę właśnie, żeby następnym razem wybrać się na Morskie Oko, ale mam na uwadze ten niebieski szlak.
Nie da rady w jeden dzień nawet "ułamka" ogarnąć tras. Ale jest potęga.
Orlą Perć sobie daruję, bo jestem za miękki na
  • Odpowiedz
@wte_i_wewte: Jakieś 1700zł za osobę bez przelotów (wyżywienie, noclegi, busy, pociąg, atrakcje). Na jedzeniu i winie na oszczędzaliśmy bo jest przepyszne. W Erywaniu wynajęliśmy kierowcę (130zł za 2 osoby za cały dzień), który zawiózł nas w kilka ciekawych miejsc w tym do podnóża wulkanu Aragac na wysokość 3000m n.p.m. Bilet na pociąg z wagonami sypialnymi w 2 klasie z Tbilisi do Erywania to około 100zł. Drogo ale odpada opłata za
  • Odpowiedz