Kilka dni temu zrobiłem małą wycieczkę po Warszawie, w ramach tego castingu, o którym mówiłem. Jako, że nie jestem wielbicielem starzyzny i architektury, postanowiłem nie zwiedzać muzeów, po raz piąty rynku, czy zachwycać się wysokościowcami. Postanowiłem wybrać się na szlak śladem polskich seriali komediowych. Ze względu na to, że miałem jedynie 3,5 godziny, nie mogłem pojechać np. na Wawer i zobaczyć dom Kwiatkowskich z Rodziny Zastępczej, czy domy z Klanu (toż to
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@scalaczek:

Hmm w Łodzi byłem kilka razy, ale w sumie porównać nie mogę, chociaż ja na Wawe nie narzekam, może kwestia przyzwyczajenia, chociaż nigdy nie narzekałem, a nie jestem z Wawy :)


Łódź też nie jest rewelacyjna pod względem takich rzeczy, jednak jeśli chce się iść na przystanek na danym skrzyżowaniu, to nigdy nie miałem z tym problemu, mówiąc oczywiście o miejscach, w których na co dzień nie bywam, o
  • Odpowiedz
Jadę tramwajem. Do środka wsiada dość gruba kobieta. Patrząc z boku, można pomyśleć, że jest w zaawansowanej ciąży. Dziewczyna, która siedzi przede mną, patrzy na nią z ukosa, chwilę się zastanawia i wstaje, mówiąc:

- Proszę sobie usiąść.

Na co ta kobieta patrzy na nią i ze złością na cały tramwaj mówi:

-
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piksel169: Niestety do Łodzi mam daleko, ale bardzo mi się podobała przejażdżka takim tramwajem na linii turystycznej w Poznaniu. Można wiedzieć jak tę posadę dostałeś? Bo w sumie też bym chętnie tak pojeździła, jestem przyszłym inżynierem z zacięciem historycznym B-)
  • Odpowiedz
@HorribileDictu: Jestem członkiem Klubu Miłośników Starych Tramwajów. Nasz klub był pomysłodawcą projektu, sprawuje główną pieczę nad tym projektem. Członkowie klubu są konduktorami. Działam na podstawie umowy o wolontariat ;)
  • Odpowiedz
Pragnienie Polaka w tramwaju - otworzyć okno. Klimatyzacja to zbyt wysoki i trudny dorobek cywilizacyjny.

Smaczki Polaka w tramwaju - żre bób. I nie, nie pomyśli, że śmierdzi.

Matkobosko.

#krakow #tramwaje #cozadzien
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@simsoniak: @dreaper: Odnośnie jedzenia to ciekawe przypadki można spotkać. Jedziemy sobie 227 z koleżankami, pewna kobieta wsiadła, wypędziła nas z miejsca, bo ona i jej torba muszą siedzieć. Rozsiadła się wygodnie, wyciągnęła kajzerkę, pasztetową i swymi palcami rolnika (tak, chodzi tu o ziemię pod paznokciami) rozsmarowywała po pieczywie, po czym oblizała je ze smakiem. To był dopiero widok i smród.

Ahhhh...
  • Odpowiedz