@boostasio Fendt nie ma własnych silników, renault posiada silniki MWM czyli motorenwerke Mannhein które w 1985 kupił Deutz AG (nie mylić z Deutz-Fahr producentem ciągników i maszyn, choć to jedna grupa) Silniki MWM były również montowane w Fendtach ale też w Deutz-Fahrach i innych ciągnikach.
  • Odpowiedz
@boostasio: tej jesieni widziałem jak cieli kukurydze, ciągnik solo nie mógł wjechać na pole w kombajn ciął i dowoził do drogi. Kolesiowi który kupił na pewno sie zwróciła inwestycja bo kolejkę ludzi miał do cięcia
  • Odpowiedz
@boostasio: jak na razie zapowiadają powtórkę z ubiegłego roku, zimo i mokro. Cykliczne anomalia pogodowe to zapowiadają które np już wystąpiły jak np temperatury w okolicy -1 na biegunie północnym
  • Odpowiedz
@siodemkaxx: dużo, ponad 1k, dokładniejsze dane mogły by pomóc w wystalkowaniu, a wole być anonimowy bo różne głupoty tu pisze na wykopie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Według GUS takich gospodarstw w w Polsce jest tylko 251.
  • Odpowiedz
@siodemkaxx: to była ironia. Jak ja siedze na wykopie to zazwyczaj siedze w ciągniku, oglądam jakis film na lapku, a ciągnik prowadzi gps, jedyne czego nie mam to automatyzacji uwroci, najgorzej jest jak sie coś psuje, ale przy takim areale i i dużej ilości maszyn od jednego producenta, serwis przyjeżdża priorytetowo.

Jedyny minus to czas pracy, wiele razy pracowało sie po 20-30h bez przerwy, pracownicy pracują po 8h, ale ja
  • Odpowiedz
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie były wasze pierwsze doświadczenia za kółkiem? Moje początki, to ciągnik T-25. Zwany Ruskiem, Władkiem itd. Wersja na dwa lewarki. Jednym wbijało się biegi szosowe/polowe, zaś drugi był od jazdy przód/tył. Biegi wrzucało się oburącz. Inaczej się nie dało. Czasem nie załapało od razu. Głośno w kabinie jak cholera. Wielgachna kierownica. Komfort jazdy zerowy. Mimo wszystko dawał radę i robił robotę. Dzieciak (chodziłem do podstawówki) z miasta, który miał radochę, gdy latem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xud9: Najpierw C-360 jak miałem jakieś 7 lat. Po polu oczywiście, pamiętam że sprzęgło wciskałem obiema nogami :)
Później był Star 200 ( ͡° ͜ʖ ͡°) No też po polu
Samochodem (maluch, polonez) zacząłem jeździć dopiero kilka lat później ( ͡° ʖ̯ ͡°) Raz mnie zatrzymali maluchem jak jechałem se do kościoła z mamą, miałem jakieś 14 lat. Policjant naoglądał się chyba
  • Odpowiedz
@PawelW124: ten, kto to nagrywal, to idiota. Przeciez nawet srednio ogarniety zauwazy, ze to wszystko przyklejone bylo do dekla, ktory sciagnal. J---l pewnie po nim mlotkiem, zeby puscilo i mamy rozwiazana tajemnice "syfu" w srodku przekladni.
  • Odpowiedz
@PawelW124: To ulep. Nie ma technologicznie i technicznie oraz praktycznie żadnego powodu, by takie coś robić.
Może jeden, jeśli kupujesz taki ciągnik do pracy a agregatem aktywnym, np. siewnik z broną wirnikową. Ale nawet wtedy nacisk przedniej osi na glebę jest nieakceptowalny.
Myśli przytoczone przez:
@lukaschels: @konOpusDei:
to zupełny absurd. Nie ma absolutnie żadnego znaczenia długość dyszla maszyny. Znacznie ma jedynie rozkład ciężaru na koła. Od
  • Odpowiedz