K---a, mirki, jak ja nienawidzę się dowiadywać czegoś o poprzednich partnerach mojego #rozowegopaska . Coś mi tam jakaś jej koleżanka nagadała o ich wspólnym znajomym, wyszło to z jakiejś bzdury, ale coś tam gadała jak kiedyś byli ze sobą krótko a potem się tylko już spotykali we wiadomym celu. Z pól roku zanim ja ją poznałem ale to mało istotne. Po cholere mi takie rzeczy mówiła. Dla mnie ten gościu
@cotywieszoprzegrywie: Cala rodzina na ciebie patrzy. Teraz twoja kolej. Jak możecie tak zyc bez ślubu. Chciałbym zatańczyć na twoim weselu. Mam juz zbierac kasę na prezent? Za chwile będziesz za stary.
w sumie tak po przeczytaniu wpisu @cotywieszoprzegrywie dochodzę do wniosku, że u większości społeczeństwa, a szczególnie niebieskichpasków wszystko odbywa się w takim samym schemacie, dlatego będzie trochę #gorzkiezale z powodu mojej wylewności podczas podchmielenia.
Na prawdę nie ogarniam jak bardzo #rozowepaski potrafią s--------ć człowiekowi kawał życia. Miałem niecały rok temu jeszcze różowego paska (wtedy byłem z nią mniej więcej 3 lata). Tak jak w historii @cotywieszoprzegrywie zacząłem
@kulko: Oboje już nie mamy siły na tańce. Dostaliśmy pokój na piętrze żeby "odpocząć" i pomyślałem sobie że to się jakoś fajnie rozwinie, a po wejściu ja tam różne triki, a Ona padła trupem zasypiajac mi na ręce :(
Mirki, jestem niedługi czas ze swoim #rozowypasek . I jest mały problem, bo ona kiepsko się całuje, i tu pojawia się pytanie, czy jeśli udzielę jej kilku rad, to będzie to źle widziane? Czy poczekać z tym trochę? #rozowepaski pomóżcie :D #zwiazki #tfwgf #pytanie
@krzycztrybson: im szybciej przejdziesz ze strefy 'podryw i imponowanie' do 'stały związek' tym lepiej, a mówienie właśnie o takich rzeczach jak np zle całowanie i mówienie co jest nie tak dobrze działa na związek, w końcu lepiej się w nim czujesz, a przecież odczucia obu stron są tak samo ważne
@MagnitudeZero: Absolutnie warto. Styl w jakim jest napisana ta książka jest niesamowity, piękny, bogaty, a przy tym przejrzysty język. Co do treści jeszcze się nie będę wypowiadał, bo nie skończyłem jeszcze:)