@jogurcik666:
Wogóle scena wyglądała tak, że przyleciał Biden (manager) i k&rwa na tego polaka wsiadł i mówi do niego tak:
- Ty k&rwa… Ty k&rwa jeb&ny polskie zwierzę – tak do niego mowi – Ty k&rwa je&any zwierzaku!
Tam Jankesi zaczeli do niego mówić, że
-chłopie uspokój się, w końcu nic się nie stało, nie? Jak pochodzi z biednego kraju, to.. – zaczeli się z niego troche też śmiać, z
  • Odpowiedz