Opowieść o tym jak to #elonmusk ukradł kolesiowi samochód, za który zapłacona była już zaliczka

https://www.atlantic.net/blog/how-elon-musk-ceo-of-telsa-motors-stole-my-car/
TLTR:
- Koleś znalazł okazję na samochód używany ( jazdy testowe )
- Zapłacił zaliczkę
- Chciał odebrać auto, nikt nie odbierał telefonów przez wiele dni.
- Dodzwonił się do centrali, tam mu powiedzieli, że jego samochodem jeździ Elon Musk testując nowego autopilota
- Koleś dostał ofertę na zakup innego modelu,droższego o 20k$ ;)
CDN
f.....s - Opowieść o tym jak to #elonmusk ukradł kolesiowi samochód, za który zapłaco...

źródło: comment_y0kRLzLwK2JQyGvIR128ObFlt0jLpBiZ.jpg

Pobierz
@factorys: Bzdura. Wierzysz w taką ściemę? Jasno opisano, że wszystkie telefony tego gościa były rejestrowane i każdy widział je w systemie, mógł zareagować i zweryfikować błąd innego pracownika. Jednak wszyscy świadomie ignorowali jego kontakt i unikali odpowiedzialności, olali go. Cała firma razem z centralą(!). Po prostu dla Muska nie ważny jest klient, człowiek, ważny jest tylko kolejny projekt, odkąd ma do finansowania swoich wymysłów giełdę, zwykli klienci, a nawet sprzedaż jakichkolwiek
#tesla #teslamotors #elonmusk

https://twitter.com/elonmusk/status/686279251293777920

Na fali popularności ostatniego updatu w którymi dodali automatyczne parkowanie w garażu, Musk stwierdził, że za dwa lata będzie można przywołać Teslę z drugiego końca kraju. To by oznaczało w pełni autonomiczne samochody, potrafiące jeździć same po mieście, autostradzie, same się "tankować" po drodze.

O ile mojego wewnętrznego kuca zawsze cieszą takie zapowiedzi, a Musk już niejedno pokazał, tak tym razem chyba trochę popłynął, szczególnie z tymi dwoma