Polska to jedyny kraj w którym przeciętnej osobie wydaje się, że obowiązkiem państwa jest kupowanie kosztownych praw do transmisji wydarzeń sportowych i pokazywanie ich w darmowej TV. Dosłownie chleba i igrzysk xD

"powinny być dostępne" bo ktoś na tt tak powiedział, śmiechu warte

#tenis #mecz (bo piłka nożna to główny winowajca)
tyrytyty - Polska to jedyny kraj w którym przeciętnej osobie wydaje się, że obowiązki...

źródło: image

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

widze, że nie wiadomo jeszcze o której finał kobiet w sobotę, ale tak patrząc historycznie, jak myślicie - o której będą grać?
#tenis
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja myślę, że Chwalińska już teraz jest większym fenomenem od Raducanu.

Na papierze tylko Raducanu wygląda lepiej - bo miała wtedy tylko 17 lat, bo jakieś tam 300 miejsce zajmowała w rankingu i ostatecznie wygrała US Open. No Chwalińksa jest parę lat starsza, jednak dużo bardziej doświadczona, 114 mijesce w rankingu przed turniejem i jeszcze nie jest powiedziane, że go wygrała.

Ale ta cała otoczka czyni historię Chwalińskiej wyjątkową - zupełnie inny
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@waro: no to prawda. Minus taki, że to niestety będzie działać tylko na mączce. Na trawie i twardym już siła i serwis odgrywają zbyt dużą rolę.

Ale fajnie się to ogląda. Mam nadzieję, że Maja utrzyma formę i na inne nawierzchnie też znajdzie sposób
  • Odpowiedz
@ddonewry927: ale nie dziw się jak na Wimbledonie odpadnie w kwalifikacjach. Tego się obawiam, że balon będzie napompowany na Wimbledon, masa pierdzielenia że finalistka niedawnego szlema(albo i więcej), że faworytka, że w końcu pierwsza dwudziestka itp. Ale wyobrazić sobie tam choćby dwie wygrane w głównej drabince będzie ciężko z jej stylem. Do tego jak niedostanie dzikiej karty na Wimbledon to obawiam się, że 3 mecze wygrać na trawie w kwalach
  • Odpowiedz
Finał, który tenisowy świat postrzega jako bardziej "Andriejewa może to przegrać" niż "Chwalińska może to wygrać".

Czyli presja będzie mocno na Rosjance.

Andriejewa sprzed roku raczej na pewno by się zagotowała. W tym roku chyba wygląda trochę lepiej pod względem mentalnym.

Grunt
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach