#bond #tegierozkminy

tak mnie wzięło na Bondy i przypomniałem sobie czołówkę Goldeneye - jestem pod wrażeniem sposobu, w jaki ukazali na tych ujęciach pojęcie śmietnika historii - latające sierpy, rozpadający się przy upadku młot, przewracający się pomnik Lenina, rzucony w kąt Stalin spowity mgłą, odlatujące w dal czerwone sztandary, laski rozłupujące pomniki ww. gości... Dobre to.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No dobra, to na serio mam zagwozdkę...

Wczoraj, podczas kulturalnego (LOL) posiedzenia przy rudej, odbyła się burza mózgów nt. mojego przyszłego samochodu.

Wymóg: dobre kombi, tanie w utrzymaniu, z dosyć bogatym wyposażeniem (klima, elektryki, poduchy itp.)

Pierwotnie
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach