Znacie Pretty Woman z Julią Roberts i Richardem Gere? Na pewno znacie. Ale być może nie wiecie o przedstawieniu Pretty Woman the Musical. Klimat lat 90. zapewniają muzyka i piosenki stworzone przez Bryana Adamsa.

Ciekawostka: oprócz zwyczajowej płyty z piosenkami z przedstawienia, przygotowano również nagranie w wykonaniu autora tekstów i kompozytora. Poniżej utwór You and I w wersji solowej Adamsa.

Przedstawienie wystawiane jest obecnie w Teatrze Variete w #krakow
wonszsmieszek - Znacie Pretty Woman z Julią Roberts i Richardem Gere? Na pewno znacie...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

życie w bardziej zrównoważony sposób, jedzenie sezonowe, głównie roślinne, próba zniwelowania swojego negatywnego wpływu na świat.

bezpardonowo twórcy mówią dzieciom, że wszystko zależy od nich i składają całą odpowiedzialność na ich barki, nie dają zbyt wielkiej nadziei, a jedynie mówią co trzeba zmienić

decyzje nie są takie łatwe do zaaplikowania, bo żyjemy w czasach późnego kapitalizmu.

bardzo bym chciał wiedzieć jaki ślad węglowy ma ten spektakl.


brzmi jak lewicowa indoktrynacja
  • Odpowiedz
Pytanie do Mirków bywających w teatrze. Macie jakąś fajną komedię do polecenia w Warszawie? Zapowiada się pierwszy od baaardzo dawna weekend bez dzieci i na coś bym się wybrał z małżonką chętnie.

#teatr #warszawa #kultura
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@czachon: Wiem że na kilka dni w przód to trudno o cokolwiek ale cóż poradzić. Z 2,5 latką trudno z dużym wyprzedzeniem zaplanować kiedy postanowi pojechać na noc do babci :P

@Jordanek @mjjm @modzelem @wonsz_smieszek @maraskaa @zapster @haabero Dzięki za polecajki, posprawdzam jak z biletami a Szalone Nożyczki już kiedyś miałem na radarze i teraz mi się przypomniały więc chyba trzeba kupić z
  • Odpowiedz
@TheInquisitive4Ever: mi się tam dobrze słuchało ze wszystkich miejsc, w których siedziałem (amfiteatr, loże), to jest nowoczesna widownia i raczej dużych problemów nie ma, bardziej kwestia preferencji osobistych - ja wolę siedzieć bliżej sceny na przykład. Problem w Krakowie jest raczej taki, że widownia jest niewielka i trzeba bilety ze sporym wyprzedzeniem kupować.
  • Odpowiedz
Mam problem z grą aktorską w polskich filmach. Chodzi o akcentowanie słów, które jest niesamowicie płaskie, krótkie, prostackie i na ostatnią sylabę. Jeszcze 20 lat temu aktorzy w kinie mówili z teatralną manierą, z głębokim akcentem na sylaby środkowe, a dzisiaj polskie filmy wokalnie przypominają "M jak miłość" albo "Trudne sprawy".

#kino #film #niepopularnaopinia #aktorstwo #wokal #teatr
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach