Czuję małą dumę.

Rok temu o tej porze wyglądałem jak szkielet. Zszedłem wówczas do najniższej wagi jaką pamiętam w swoim dorosłym życiu. 60 kg. Może 'w szczycie' <60 kg. Nie wiem, nie czułem wielkiej potrzeby się ważyć. Jeść też nie.

Były dni, że nic nie jadłem, bo nie czułem głodu. A jeśli już jadłem, to jeden mały posiłek dziennie. Miałem po prostu dosyć wszystkiego naokoło, miałem nadzieję zdechnąć.

A
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@taki_tam_ktos: nie przejmuj się osobami które starają się Cię wbić w ziemię! rób swoje i podążaj za marzeniami. Dobrze Ci idzie, bardzo ładny progres, wiele osób chcialoby być już na tym poziomie co Ty - w skrócie zaczelo coś robić żeby odmienić swoje życie na lepsze.
Oby tak dalej!
Powodzenia
  • Odpowiedz
Podsumowując moje ponad 2 lata współpracy z narodem Ukraińskim. To wcale nie jest tak, że pracują za darmo lub pół darmo. W myśl umowy, która posiadają wychodzą netto lepiej od naszych rodaków oczywiście pomijając fakt, że pracują dłużej niż nasi.

Czy lepiej? W większości przypadków nie. Szczególnie młode pokolenie za nic ma fakt, że przyjechali dorobić, co nie znaczy, że trzeba wszystkich ładować do jednego wora. W moim przypadku jest kilka osób
Ghazaar - Podsumowując moje ponad 2 lata współpracy z narodem Ukraińskim. To wcale ni...

źródło: comment_Lu3GldtKSTjn0eAUgYl9Y0XnrztLmJ8y.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

rozpisalem sie a @marcooo80 ma mnie na czarnej, odpowiadajac na wpis https://www.wykop.pl/wpis/38932663/kobita-na-pytanie-co-chce-na-walentynki-odpowiedzi/

nie wiem, czy jestescie ulomni czy nigdy nie byliscie z kobieta dluzej niz 15 minut? dla mnie to jasne ze w zwiazku i takich swietach chodzi o pomysl, niespodzianke, znajomosc drugiej osoby czego pragnie lub sprawienie jej przyjemnosci. zapytanie 'no karina co chcesz na walentynki xD' to jak pojscie na randke i po 5 minutach wypalenie 'i co? to
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wychodzę z założenia, że lepiej być szczerym, niż miłym. To działa w większości przypadków, na moją niekorzyść.

Są ludzie, którzy mnie znają i akceptują. Bliscy ludzie. Jest ich garstka. Niebieski, który od samego początku akceptuje zołzę, jako towarzyszkę życia. Moja rodzina, częściowo, bo mimo sukcesów zawodowych, nadal widzą we mnie dziecko, które podejmuje głównie złe decyzje życiowe. Kumpel z pracy, który pomimo tego, że jestem bardzo często opryskliwa i niemiła, bo jest strasznie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@julianna_cebulanna: dobrze, że ci ludzie, dla których wcale nie jesteś najważniejsza i wcale Cię nie akceptują sami się ujawnili. To tak jakby śmieci się same wyniosły. Nie jesteś zupą pomidorową żeby Cię wszyscy lubili. To Ty masz być szczęśliwa w życiu, a nie na siłę uszczęśliwiać wszystkich wokół.
P. S. Jeśli wywoła to uśmiech na Twojej twarzy i nie jest to na drugim końcu Polski to ja mogę być 7
  • Odpowiedz
metody skutecznej Erystyki (sztuki prowadzenia zwycięskiej dyskusji) według Schopenhauera
w tym szkoli się chyba wszystkich zawodowych polityków na świecie
fajnie jest znać te zasady można wtedy łatwo wyłapywać te sztuczki na publicznych debatach

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do tej pory piłem zwykła kawę. Parzyłem i tyle. Niedawno kupiłem sobie ekspres ciśnieniowy, ale kupowałem byle jaką kawę. Ostatnio kupiłem Lavazzę Espresso no i smak polepszył mi się. Dziś za namową kolegi - kupiłem młynek z żarnami, poszedłem do palarni kawy i kupiłem świeżo paloną kawę.
I się zastanawiałem... jak ja mogłem pić takie siki, jak tutaj poznałem smak kawy na nowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale bym skisnął, gdyby się okazało, że te wszystkie debilne lewackie afery (aktualnie "smirking kid" xD) okazałyby się trollingiem jakiejś małej grupki trolli, którzy cisnęli granicę dalej i dalej z każdą taką prowokacją, tylko po to, żeby sprawdzić w jak wiele SJW potrafią uwierzyć i o jak głupie i błache rzeczy można im wmówić "nietolerancję"
#przemyslenia #takietam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bardzo polepsza moje samopoczucie czynienie dobra i ogólnie bycie miłym dla nieznajomych. Np w sklepie lubie przepuszczaćosoby w kolejce gdy widzę ze maja mało w koszyczku a kolejka jest ogromna i lubie widzieć ten uśmiech i zaszokowanie bo to tak aż bardzo niecodzienne? :) nawet gdy jade samochodem i widzę jakaś osobę która proboje przejść na druga stronę to tez się zatrzymam sprawiając ze inne samochody za mną tez muszą i takie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Latch: Też lubię czynić dobro. Mi dzisiaj Pani w urzędzie miasta zrobiła oczy jak 5 złotych, jak podziękowałem jej że została po godzinach i że bardzo to doceniam (pracuje do 15.20, a mnie skończyła obsługiwać o 15.50). Powiedziała, że jej bardzo miło i że rzadko to się zdarza żeby ktoś docenił. Czasem niewiele potrzeba, zwykły uśmiech, zagadanie o byle co i już życie jest piękniejsze. Notorycznie zagaduje z uśmiechem do
  • Odpowiedz