#sylwester #psychologia #pytanie

Nie rozumiem psychologicznej strony sylwestra:
1. Ci co go obchodzą po prostu go obchodzą lepiej lub gorzej ale w kolejny dzień wszystko wraca do normy i przychodzą ponurzy do pracy.
2. Ci co go nie świętują ale mają rodzinę - lekko zazdroszczą tym co go świętują.
3. Samotnicy co go nie obchodzą są totalnie w-------i, że nigdzie nie idą i przeżywają to nawet
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@atteint: u mnie to ewoluowało i wpadam w wielką radość kiedy już święto minęło i jest piękna szara codzienność ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#sylwester #pytanie

Czy udało wam się kiedyś na ostatnią chwilę wbić na sylwestra, którego nigdy nie zapomnicie? Jakby co skłamcie abym ciągle miał nadzieję.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@rbk17: bez przesady że jakieś imprezy życia xD ale zdarzało się na ostatnią chwilę i było spoksik
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@rbk17: Tak! Kumpel na ostatnią chwilę zaproponował wyjazd na domówke gdzie znał tylko jedną dziewczynę, a ja nikogo do miasta oddalonego o 250km. Było mega! Kontakt z ludźmi jest do tej pory. Nie zapomnę go nigdy!
  • Odpowiedz
Jak wygladaja wasze imprezy, tzw. domowki?
Beda organizowal u siebie sylwestra na ok. 10 osob i nie wiem jak to wszystko zorganizowac, bo po raz pierwszy bede organizowal u siebie impreze:
- jakie atrakcje zapewnic poza muzyka? moze gry jakies np. planszowe albo karciane takie do picia, tzw. drunk games, macie jakies pomysly?
- drinki: tutaj mam rozny wybor: wodki smakowe, wino, piwa, itd. kazdy cos dla siebie znajdzie
- przekaski: nie umiem gotowac i
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bazinga-wazinga: Pierwsza zasada domówek: nie organizuj ich u siebie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Planszówki spoko, kalambury są fajne, ale zależy jak zgraną ekipę masz. Co do jedzenia to mini kanapki- z serem, szynką, łososiem itd., możesz coś na szybko z ciasta francuskiego- takie mini pizze, albo parówki w cieście, albo paluchy serowe, też z ciasta francuskiego, jakieś gotowe rzeczy możesz kupić- pieczarki w zalewie, papryki z
  • Odpowiedz
@lowcabaitow: Uwierz jest duża frajda, ja na sylwestra wydaje co roku po kilkaset zł i zabawa jest większa niz na festiwalach zorganizowanych przez urząd miasta, które kosztują kilka tysięcy a trwają 5 minut.
  • Odpowiedz
@MajaGraja ( ͡º ͜ʖ͡º) jeszcze możesz pomyśleć o wypożyczeniu czegoś takiego (lub zakupie :)) jak dixit, ale moim zdaniem te dwie pierwsze opcje zawsze się sprawdzają. Wesołych świąt Mirabelko
  • Odpowiedz