#anonimowemirkowyznania
Uwielbiam tę całą okołoświąteczną atmosfere na mieście a jednocześnie sprawia mi to ból. Lubię ten klimat, muzykę, przystrojone sklepy, szczęśliwe rodzinki - odzywa się wtedy we mnie wewnętrzne dziecko, #nostalgia, czuje spokój, ciepłe uczucie a z drugiej strony.. #suicidefuel bo jednak widzę pary w moim wieku trzymające się za ręcę, wybierające ozdoby pewnie do ich wspólnego mieszkanka, szukające świątecznych kubeczków albo skarpet żeby fajnie wyglądać, wkładające na taśme sklepową alkohol
Pobierz AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Uwielbiam tę całą okołoświąteczną a...
źródło: comment_1667675653ULeIrPAudJfwlKmseM7kRX.jpg
Niektórzy już się denerwują, że zaczynamy w Polsce okres świąt Bożego Narodzenia. Reklamy, strojenia w galeriach handlowych i etc. Przede wszystkim musze przypomnieć słowa piosenki Rammsteina "We're all living in Amerika". Stąd też powolne zauroczenie Halloween, które na razie jest bez sensu. Dopóki dorośli niewychowani w tradycji Halloween nie kupują cukierków (tak jak ja mając 30 lat czy żona która ma lat 27) to dzieciaczki tych cukierków nie dostaną. Ale może te
@fornson23 też mnie irytuje ta cała amerykanizacja i komercjalizacja wszystkiego i forsowanie z uporem zachodnich wzorców tak jakbyśmy nie mieli własnych tradycji. Amerykańskie święta niech pozostaną amerykańskie, niestety wszyscy będziemy chcąc lub nie brać udział w tym dorocznym festiwalu żenady. Ludzie nawet nie wiedzą co świętują w Boże Narodzenie.
Stając w kontrze do spamu od @LowcyChin i ich poradnikowi zakupowemu ze "150 pomysłami na prezent" pomyślałem sobie: ej, a czemu nie stworzyć podobnej listy z produktami od rodzimych twórców? Wykop pełen jest przecież ludzi, którzy robią jakieś rękodzieło - ktoś coś maluje, ktoś dzierga, ktoś robi ręczną biżuterię, ktoś właśnie wydał debiutancką płytę lub grę, etc. Zamiast kupować bliskim szajs z Azji (który sami sobie mogą kupić w dowolnym momencie), podarujmy
@MrFisherman: no cóż, jestem takim typem osoby, że gdybym miała taką możliwość zamieszkałabym w wiosce świętego mikołaja i żyłabym sobie tam szczęśliwa. A gdyby dodać do tego śnieg, jakąś zorzę polarną i renifera? Serio, byłabym w raju.
Więc wybacz mi, ale jeszcze trochę Cię jednak pokrzywdzę []
@unitr-A: północ to mróz, ciemności, nieuchronna depresja i alkoholizm xD No, ale przynajmniej prąd tani i sporo śniegu w zimie :D
Prawie się kiedyś przeprowadziliśmy z Oslo do Lyngen, różowy dostał tam ofertę pracy. Przepiękne miejsce, byliśmy tam kiedyś na wakacjach i bardzo nas tam ciągnęło, ale niestety cienko z pracą, przez miesiąc nie znalazłem punktu zaczepienia i musieliśmy zrezygnować ( ͡° ʖ̯ ͡°)