Myślałem, że nie znajdę nic lepszego na obiad do 10zł niż tzw. Chinol, lecz się myliłem. Lasagne z Biedronki rozwiały moje wątpliwości. Nie za twarde, lekko gumatowate, wręcz idealne do konsumpcji z ketchupem. Dwa obiady za cenę jednego kurczaka w cieście. Uratowały chyba już niejednego studenta. #jedzenie #survival #biedronka #sesja
Pobierz
źródło: comment_Nrag4r2sag7dscskMCzgoDeXppmMHh1g.jpg
#szukam znaleziska o #survival (ale nie tego z kolesiem z Bośni) w trakcie wojny. Koleś opowiadał jak działać w mieście gdy zostanie ono zaatakowane (m.in. białe prześcieradło, niepalenie petów i masa innych rzeczy, który już mi umknęły). Forma artykułu.

Kojarzy ktoś? Znalezisko sprzed paru miesięcy, gdy sytuacja na Ukrainie była najbardziej napięta
#jankostory #truestory #gory #survival #wyprawa #narkotykizawszespoko

Pojechałem raz z ziomkiem na wyprawę w góry. Mam taki świetny podręcznik do survivalu, "Sztuka życia i przetrwania" Meissnera, polecam. Czytałem go wtedy namiętnie, wziĄłem (zapamiętałem, @SScherzo:) go też w te góry. Czytaliśmy z ziomkiem na zmianę w pociągu, i napalaliśmy się do coraz bardziej hardkorowych pomysłów. W końcu stanęło na tym, że ruszamy z namiotem, nożem, i paczką zapałek w jakąś dzicz na detoks.
@tkod: chodziło mi o ideologię tego typu, że psychodeliki to sens życia, że tylko dzięki nim można zrozumieć świat, że się łączysz z jamiś "astralną projekcją twojej reinkarnacji" i inne takie ocerające się o sekciarstwo tezy. Ale też potępiam podejście, że to tylko rozrywkowa substancja do zabawy, jak alkohol czy amfetamina.

Narkotyki zmieniają percepcję, i można dostrzec czy poczuć wiele rzeczy, na które normalnie, przytłoczeni hałasem cywilizacji, pracą i obowiązkami, nie