Stało się: Izrael stworzył swój własny program kosmiczny. No i polecieli ci dzielni astronauci w swej koszernej rakiecie. Nowoczesna technologia, lecą niebywale szybko, mijają kolejne planety, gwiazdy, czasem zdarzy się jakaś mgławica... W pewnym momencie są już tak daleko, że pojawiają się masy antymaterii. Nic to, lecą dalej, mijając antygalaktyki, antygwiazdy... Patrzą- antyplaneta. Lądujemy- pada decyzja. I wylądowali na antypolanie. Rozglądają się, a na skraju antypolany, pod antylasem stoi sobie antydomek. Antydym
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zebrał wódz indiański „Siedzący Pies” całe swoje wielkie plemię na naradę wojenną:
- Czerwonoskórzy! Czy jesteśmy wielkim narodem?
- Taaaaaaaak!
- To dlaczego nie mamy własnej rakiety z ładunkiem nuklearnym?
- .... Zbudujemy?
- Zbudujemy!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opowiem wam kawał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Cygan budzi się w szpitalu i mówi do lekarza... Panie Doktorze nie czuje nóg ()
Lekarz: Musieliśmy je umyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miał facet ogromna papugę. Ogólnie jakaś taka przerośnięta. Dziób też za duży, a na dodatek zrósł się papudze na końcu i nie mogła jeść. Poszedł więc do weterynarza.
- Ooo.. to nie problem. Proszę jej spiłować dziób pilnikiem. Będzie w porządku.
Po kilku dniach spotykają się:
- No i jak papuga?
- Zdechła.
- Jak to? Przecież piłowanie pilnikiem dzioba to normalna i bezpieczna procedura.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Jak nazwiemy nasze dziecko?
- Tomasz i gwoździe.
- Dlaczego Tomasz?
- Nie chciałaś w dupę Tomek.
- A gwoździe?
- No tu masz, przecież spakowane.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Metall:
Mama pakuje Jasiowi plecak na wycieczkę. Spakowała masło, kiełbasę i gwoździe.
-Mamo, po co mi masło?
-Jabyś był głodny, żebyś mógł sobie położyć na bułkę i zjeść.
-Mamo, a gwoździe?
-A no masz, tutaj Ci spakowałam.
  • Odpowiedz
na wieżyczce strażniczej w obozie koncentracyjnym stoi dwóch Niemców,
jeden mówi do drugiego:
-Ty Hans, strasznie zimno jest, może wypijemy sobie po setce?
-ok, ja, natürlich, To wyprowadź z baraku

#heheszki #dowcip #suchar
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach