• 42
Dzwoni synowa do teściowej i pyta:
- Mamo, jak dziecko się zestaw w gacie to kto przebiera, ojciec czy matka?
Teściowa nie chcąc, aby jej syn babrał się w gównie odpowiada.
- Oczywiście, że to obowiązek matki.
- No to niech mama się zbiera i przyjeżdża do nas, bo mamy syn się zesrał w gacie po pijaku.

#humor #pasjonaciubogiegozartu #suchar #heheszki
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#humor #suchar #heheszki #pasta

Pewien facet miał piękny dom, dwoje kochających dzieci, żonę i psa, który zawsze na przywitanie przyjacielsko merdał ogonem.

Pewnego dnia świat zawalił mu się na głowę, stracił pracę, dom, zostawiła go żona i zabrała ze sobą dzieci.

Został
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taki #suchar mi sie przypomnial i cos w nim jest az do dzis:

- kiedy do zsrr* dotrze zachodnia cywilizacja?
- kilka minut po odpaleniu

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@taju: Aż mi się przypomniało
- Panie Putin, mam dobrą i złą wiadomość
- Najpierw dobrą poproszę
- Na okręcie Moskwa pojawiło się nowoczesne uzbrojenie
- A ta zła?
- To ukraiński pocisk i statek właśnie tonie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
Pani w szkole opowiada dzieciom:
- Ośmiornice żyją na dnie oceanów i mają takie małe odnóża. Nagle zaczynają się poruszać, najpierw bardzo powoli, potem coraz szybciej i szybciej. Wychodzą po dnie coraz wyżej, aż w końcu dochodzą na brzeg. Tam się rozpędzają i biegną na pagórki, równiny pustynne, aż w końcu dobiegają do gór. Wdrapują się na największą i odbijają się najmocniej jak tylko potrafią. I lecą, lecą... Dolatują do stratosfery, po czym
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach