#suchar jak znalazł w Nowy Rok, zaraz po ostrej #impreza na #mirko

W domu skacowanego przez Piccolo i Karmi Mirka, nieprzespanej nocy spędzonej z bordo na mirko, dzwoni telefon:
- Halo, czy klinika?
- Nie, pomyłka - rzuca skacowany Mirek1.
Po chwili znowu telefon:
- Halo, czy klinika?
- Nie pomyłka - rzuca podirytowany już i skacowany Mirek1.
Sytuacja powtarza się po raz trzeci:
- Halo, czy klinika się pytam?
Pobierz
źródło: comment_IrJXE7uTf0BLJVQX0loOoumFN0MSQLaf.jpg