#suchar #fanatycyubogiegozartu

Wchodzi gość do gabinetu okulisty, ściągnął spodnie i wypiął dupę. Okulista mówi:
- Panie, gabinet proktologa jest piętro wyżej!
- Czekaj pan - mówi pacjent. Widzisz pan tam w środku takie małe włoski?
- Widzę - mówi lekarz.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Jaś pyta mamę: Czy to futro kupił ci tatuś? - Gdybym liczyła na twojego tatusia to bym nawet ciebie nie miała 😀
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Policjant zatrzymuje samochód:
- Wie pan jakimi zygzakami jedzie pańskie auto?
- Naprawdę przepraszam panie władzo, przed jazdą wypiłem pół litra...
- To jeszcze nie jest powód żeby dawać żonie prowadzić
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Na obiedzie rozmawiają - katolik, protestant, muzułmanin i Żyd.
Katolik - Jestem tak bogaty ,że zamierzam kupić Citibank.
Protestant - Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors.
Muzułmanin - Ja jestem bajecznie bogatym księciem... kupię sobie Microsoft.
Zapadła cisza, wszyscy czekają, co powie Żyd.
Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotyka się dwóch informatyków.
- Jak ci minął sylwester?
- Super, tylko palce mnie strasznie bolą.
- A co się stało?
- Mieliśmy imprezę na czacie i całą noc śpiewaliśmy.
#suchar
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@A330: A kto to przyszedł? Pan maruda, niszczyciel dobrej zabawy, pogromca uśmiechów dzieci.

Tak, to prawidłowa odpowiedź. W nagrodę dostajesz tylko plusa bo początek roku jest i panuje wszechobecna bieda.

I will be watching you... ;)
  • Odpowiedz
#suchar
Żona prosi męża:
- Kochanie napraw kran, bo cieknie. Wkręć żarówkę, bo ta stara się już spaliła. Aha i jeszcze napraw drzwi od szafy, bo się niestety zepsuły.
Mąż na to:
- Czy ja wyglądam na hydraulika, elektryka albo stolarza??
- Wydaje mi się, że to twój obowiązek naprawić te trzy rzeczy -
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Na przystanku tramwajowym razem z innymi ludźmi stoi młoda, ładna, zgrabna dziewczyna ubrana w krótką, bardzo obcisłą sukienkę.Podjeżdża tramwaj, dziewczyna próbuje wejść jako pierwsza.Próg tramwaju jest wysoki, a obcisła sukienka nie pozwala jej podnieść nogi tak wysoko.Zrobił się korek, pozostali zaczynają się denerwować. Dziewczyna wyciąga rękę do tyłu i rozsuwa zamek z tyłu sukienki. Trochę pomogło, ale jeszcze nie dostaje do progu. Popuszcza jeszcze trochę,ale dalej nie może podnieść
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po mszy z kościoła wychodzą dwie staruszki i rozpoczynają
rozmowę. Pierwsza mówi:
- Pani, ta dzisiejsza młodzież to taka niewychowana, a jak
się ubierają, co na głowach mają z jednej strony czerwone z drugiej
zielone... straszne.. Na to druga:
- Pani, to jeszcze nic. Wczoraj wieczorem wracam od wnuczki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Lekcja religii w szkole. Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie.
- Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia. Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa... Może ktoś z Was wie?
W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki.
- To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono...
Jaś podnosi w górę rączkę:
- Monotonia!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Starszy pan stwierdził, że jego żona słabo słyszy i postanowił pójść skonsultować się z lekarzem, co może na to poradzić. Lekarz stwierdził:
- Aby móc coś poradzić, muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada w następujący sposób. Najpierw zada pan pytanie z odległości 10 metrów, jeśli żona nie usłyszy to z 8 itd. Wtedy mi pan powie, z jakiej odległości małżonka usłyszała.
Tak więc wieczorem żona robi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Baraszkuje żona z kochankiem, nagle słyszą, że ktoś wstukał kod do domofonu.
- O nie, to mój mąż, chyba wrócił wcześniej z delegacji!
Gorączkowo szuka, gdzie tu ukryć kochanka, w końcu wpada na pomysł:
- Stań tu na środku, ja cię obsypię mąką, i powiem, że kupiłam taki posąg, jak sąsiedzi mają.
I tak zrobili. Mąż wchodzi, patrzy:
- A to co?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach