#suchar
Zachodni dyplomata w ZSRR uparł się, że chce pojechać na wycieczkę w głąb Syberii. Przydzielono mu przewodnika, jadą, jadą, w końcu musieli przejechać koło Kołymy, widzą łagr. Dyplomata się pyta: "Czy to jest jeden z tych obozów pracy?" Odpowiada mu przewodnik: "Nie nie, to obóz harcerski". "To ja chcę wejść do środka". Przewodnik musiał się ugiąć, wchodzą do środka. Dyplomata widzi, że coś jest nie tak i pyta się
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
W drodze na ślub niedoszła para młoda zginęła w wypadku samochodowym. Trafiła do niego i pytają się świętego Piotra czy mogą wziąć ślub tutaj w niebie.
- Nie wiem, jest to pierwszy raz kiedy ktoś o to mnie zapytał. Poczekajcie dowiem się.
Święty Piotr odchodzi. Para usiadła i czeka, czeka. Minęły dwa miesiące a świętego Piotra dalej nie ma. Czekając zaczęli się zastanawiać a co by było gdyby im nie wyszło,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar W sklepie zoologicznym klientka składa reklamację:
- Kupiłam wczoraj u Państwa tego żółwia stepowego i chciałabym go wymienić na innego ....
- A co z nim jest nie tak?
- Nie chce stepować...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiem jak skończę. Moje dziecko odepnie mnie od maszyny podtrzymującej życie, żeby naładować sobie telefon
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Syn piszący wypracowanie zwraca się do ojca:
- Tato, czym można zastąpić wyraz "jak" w zdaniu "wolny jak ptak"?
- Hm... Niczym.
- Sam widzisz. A potem się dziwisz, że same pały
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykład z zoologii.
- Jak zwykle w pierwszych rzędach panie w ostatnich panowie.
Profesor wygłasza tezę:
- Szanowni państwo, należy bowiem zauważyć, iż byk może mieć do 50 stosunków dziennie. Z pierwszych rzędów unosi się ręka:
- Czy mógłby Pan profesor powtórzyć tak, by ostatnie rzędy słyszały?
Profesor powtarza.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotyka się trzech emerytów i opowiadają jak żyją.
Zdzisiek. Chłopaki ja śpię jak kamień całą noc. Wstaję o 6, o 7 idę siku i ... nie mogę. Chodzę do urologa.
Franek. Ja też śpię twardo całą noc. Wstaję o 6, o 7 sikam jak koń. Żadnych problemów. O 8 mam problem z dwójką. Chodzę do proktologa.
Henryk. Ja też śpię kamieniem całą noc. O 7 sikam bez problemu, o 8 dwójeczka, tylko
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Przychodzi mąż do domu z delegacji a tu jego żona w łóżku z jakimś facetem.
-Co on tu, ku*wa, robi?!
-Cuda, kochanie. Cuda!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Policjant zatrzymuje osobówkę:
- Tutaj jest ograniczenie do 40 km/h, a wy jedziecie 80 km/h. Ciekawe gdzie się tak spieszycie?
- 200 zł panu przywieźć....
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mówi wnuk do dziadka:
- Kiedyś to mieliście źle. Nie było internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu... Jak ty w ogóle babcię poznałeś???
- No jak nie było? Wszystko to było - odpowiada dziadek.
- Ale jak to?
- No przecież, babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły to stałem na czatach, wychodziłem i z babcią gadu-gadu, a gdyby nie komórka to i twojego ojca by nie było
#suchar
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Spotyka się dwóch kolegów. Pierwszy z nich zagaduje:
- Wyglądasz na wypoczętego i zadowolonego z życia. Jesteś na urlopie?
- Ja nie tylko mój szef ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar - Dlaczego zainstalowałeś w sypialni lampę stroboskopową?
- Żeby urozmaicić pożycie.
- ...?
- Stosunek niby dalej wygląda tak samo, ale przynajmniej jest iluzja, że żona się porusza.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poświętowaliście trochę, to teraz na moment kilka #dowcip z niższej półki ( ͡ ͜ʖ ͡)

Żona miała problem z mężem, gdyż ten zawsze zasypiał na niedzielnej mszy.
Postanowiła więc temu zaradzić i na kolejną mszę zabrała długą szpilkę od kapelusza, którą to postanowiła dźgnąć męża, jak tylko ten zaśnie.
Gdy ksiądz, mówiąc kazanie, doszedł do słów: "... i któż jest naszym największym Zbawcą?", mąż właśnie przysnął. Żona dźgnęła go z całej
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 83
Spotyka się dwóch sąsiadów:
- Co się u ciebie dzieje, takie wrzaski codziennie wieczorem?
- Teściowej nogi myję.
- No i? Ja też myję i się nie drze.
- Ty je potem wycierasz, tak?
- Tak.
  • Odpowiedz