Bóg postanowił sprawdzić w lutym, co też porabiają maturzyści. Zesłał więc na ziemię anioła, ten posprawdzał i wraca z raportem:
- Uczniowie humana się uczą, uczniowie biol-chem piją, uczniowie mat-fiz piją.
Następną kontrolę zrobił w marcu:
- Uczniowie humana ryją, uczniowie biol-chem zaczynają się uczyć, uczniowie mat-fiz piją.
Kwiecień:
- Uczniowie humana kują, aż huczy, uczniowie biol-chem ryją, uczniowie mat-fiz piją.
Maj. Anioł wraca z ziemi i mówi:
Panie Boże, uczniowie humana
  • Odpowiedz
#suchar #byloaledobre
Imć dobrodziej mój Pan Ojciec miłośnikiem jest ci ekstraordynaryjnym sztuki ryb chwytania. Połowa bez mała komnat we dworze ekwipażem człeka szlachetnie urodzonego niegodnym usłana niczym chocimskie pole pohańców głowami roku pańskiego zeszłego.
Jużci nim miesiąc jeden przejść zdoła, domownik który we hak czy inszą sieć na ziemi leżącą wdepnie i do medyka konie co raz gnać przychodzi, jako to na końcach onych zadziory ostre diabelsko. Za żywota mego, do dwudziestej
  • Odpowiedz