#anonimowemirkowyznania
Dobra mireczki jest pytanko, zostałem zaproszony na #studniowka przez, hmm kogoś pomiędzy znajomą(tylko na cześć) a koleżanka xD
Dawać kwiaek? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeśli tak to w jakim momencie?
Sprawa wygląda tak, (sama wyszła z takiego założenia)że skoro ona zaprasza to ona załatwia transport i a-----l, i w sumie myślę że kwiatek nie byłby głupim pomysłem ;)
Wołam #rozowepaski #rozowypasek bo głównie o ich
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jak odbierasz ją z domu albo jedziecie autem to możesz dać cośik tak żeby zostawiła w domu/aucie, a jak nie będzie miała gdzie tego odłożyć bezpiecznie to nie dawaj bo pewnie będzie miała mini torebkę do sukienki i będzie tylko zawadzało.
  • Odpowiedz
Mirki jak to jest ze #studniowka idąc jako osoba towarzysząca ? Czy wypada podarować jakiś prezent gospodarzom tak jak to w przypadku swojej studniówki ? #pytanie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trochę posmutniałem patrząc na to zdjęcie. Siedzi sobie na studniówce spokojny gostek w okularach. Nie ma z kim pogadać i patrzy jak klasowe ziomki wywijają na parkiecie ze swoimi pannami. Może nawet patrzy jak jego najlepsza kumpela, obiekt westchnień i nieodwzajemnionej miłości poszła w tango z jego koleżkami. Ehh... ciężkie jest życie ludzi, którzy nie wygrali w puli genetycznej. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#feels #przemyslenia
T.....n - Trochę posmutniałem patrząc na to zdjęcie. Siedzi sobie na studniówce spoko...

źródło: comment_fKLEegGCAl13A9dJTLPAi2s2mofaZiLU.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako, że maturzyści będą mieli niedługo studniówki to naszło mnie odnośnie jej przemyślenie. Ja osobiście nie poszedłem, nie tyle że bałem się dziewczyn - nie. Jedną nawet zaprosiłem, ale okazało się że już kogoś ma, druga za to była młodsza ode mnie i jednak nie chciałem z nią iść. Poza tym dość dużo osób z mojej klasy nie szło, a pozostali tylko tzw. "klasowi gwiazdorzy", którzy bawili się tylko we własnej paczce,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fellek nie poszłam tak jak dziewczyny z mojej "paczki". Zamiast tej jednonocnej imprezy podczas której byśmy się źle bawiły w towarzystwie osób, których nie lubimy, pojechałyśmy na kilka dni do Gdańska. Było w---------e, niczego nie żałuję:) zrobiłabym to jeszcze raz
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, mam pytanie. Opłaca się iść na studniówkę? W lutym mam studniówkę, ale cały czas się zastanawiam, jak Wy to wspominacie? Mój rocznik nie jest zbyt liczny ~90 osób. Mam bardzo słabo zgarną klasę, zresztą jak i cały rocznik. Obawiam się trochę, że będzie strasznie nudno czy nawet czasem żenująco. Nie wiem co robić. Poza tym tanie to to nie jest. Zresztą, tutaj nawet nie chodzi o żadne pieniądze,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach