@Grizwold: z ciekawostek: nawet gdyby to wszystko bylo piekne ladne, nowe i czysciutke to zaraz jakis n------y po 2 piwach studenciak by wszystko rozpieprzyl, zarzygal i obsral.

Tak, spedzilam troche czasu w akademiku i to wlasnie ten pobyt zaszczepil mi niechec i opinie o bydle.

to troche jak z cyganami i niszczeniem miejsca w ktorym mieszkaja.
  • Odpowiedz
  • 1
@gonzono: bierz t2. Jest ok, mieszkam w nim 4 lata

Żebyś dostał odnowiony akademik to musiałbyś mieć dużego farta bo ludzie wcześniej się zapisują na takie. Nie wiem jak T6, czy T15 ale wiem ze T14 był tak przydzielany. Napewno nie bierz nic na wittiga chyba że chcesz mieszkać z kolegami. Tam też syf
  • Odpowiedz
Mirasy mam problem. Jak zmusić moich współlokatorów do zmywania po sobie i ogólnie do robienie porządku? Na początku był spokój. Z domu przywiozłem talerze, kubki, sztućce, garnki, no multum tego. Zaczął się robić chlew, zamiast zmywać naczynia po sobie oni odkładali je do zlewu i brali nowe. W-------m się moczno, toteż zabrałem wszystkie naczynia, garnki, sztućce zostawiając tylko zestaw dla każdej osoby i jeden garnek. Chlew nadal się utrzymuje, zlew z------y resztkami
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Swiezutki: w-----ć brudne gary pod ich pościel.

a tak serio, to z doświadczenia wiem, że najlepiej to ich w-----ć, wysprzątać mieszkanie, wziąć nowych lokatorów, oznajmić jakie panują zasady, czego się absolutnie nie toleruje. spisać harmonogram sprzątania, np. cotygodniowy z dokładnym, obszernym opisem co jest myte/sprzątene, np. kibel, kafelki na podłodze, lustro, zlew, ... . niestety jeżeli raz nie byłeś/nie będziesz konsekwentny, to cały misterny plan w p---u...
  • Odpowiedz