Pytanie do ludzi z #kalisz i okolic. Jest w tym ponurym mieście (albo promieniu 50km od) miejsce, do którego można sobie kulturalnie pojechać i POSTRZELAĆ? Nie znam się, jestem zielona, chcę spróbować czegoś nowego i być fajna jak Robin Scherbatsky przy okazji.
Miałam nawet pomysł, żeby pojechać na jakieś lotnicho i ogarnąć skoki ze spadochronem, ale boję się, że pikawa by mi wysiadła na miejscu. Wolę zacząć od czegoś lżejszego.
Miałam nawet pomysł, żeby pojechać na jakieś lotnicho i ogarnąć skoki ze spadochronem, ale boję się, że pikawa by mi wysiadła na miejscu. Wolę zacząć od czegoś lżejszego.





















Dodatkowo do końca sierpnia można kupować amunicję w promocji po cenach klubowych (~20% taniej). Warunek promocji to: zakup za przynajmniej 100zł i powiedzenie podczas zakupu promocyjnej formułki "żyrafy wchodzą do szafy" ( ͡° ͜ʖ ͡°