(Bez spoilerów). Szczerze mówiąc, pierwszy sezon #strangerthings mi się podobał, jednak szczęka mi nie opadła. Przyjemne, inne a jednak podobne przez wszystkie te nawiązania do filmów i lat 80., ciekawe. Drugi sezon zrobił na mnie dużo, dużo większe wrażenie. Chyba jednym z czynników jest rozwój samych postaci i gra aktorska. Widać, że dzieciaki dorosły i rozwinęły swoje umiejętności, ale to co robią ze swoim ciałem, z całą tą mimiką... no po prostu
#strangerthings 2 oceniam jako udaną kontynuację. Niemniej za mało tej #muzyka #muzykaelektroniczna i #syntezatory niestety. Po pierwszym sezonie była już kasa na licencję i słychać, że woleli dodać mnóstwo hitów z tamtego okresu. Jest parę fajnych wałków, ale w pierwszej części tamte syntezatorowe sekwencje budowały lepszy klimat niż te rockowe i gitarowe sztosy. Ogólnie to drugi sezon jest taki bezpieczny. Czuję, że naciskali ich na to aby sprzedać to jeszcze bardziej. (
Mirełki, mam ochotę wziąć się za jakiś serial, ale że nie oglądam ich za często, chciałbym się wziąć na razie za jeden, a potem po kolei lecieć z następnymi. Mam na oku The Wire, Black Mirror i Stranger Things. To ostatnie zaciekawiło mnie, bo wszędzie wokoło dużo huku przez wyjście nowego sezonu. Za który brać się najpierw?
#pytanie #seriale #ankieta #strangerthings #blackmirror #thewire

Który pierwszy?

  • Stranger Things 37.5% (48)
  • The Wire 25.8% (33)
  • Black Mirror 36.7% (47)

Oddanych głosów: 128

@kiedys_bylem_fajny: Stranger Things, bo będzie pełno spoilerów, a poza tym wszyscy będą o tym rozmawiać i może wyrwiesz. Na The Wire trzeba się skupić, bo to #!$%@? arcydzieło. Black Mirror ma odcinki niepowiązane fabularnie, więc możesz obejrzeć wybrane odcinki itd. no i spoilery nie bolą w tym przypadku.
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Tak sobie oglądam #strangerthings i sobie myśle w jakich my różnych światach żyliśmy wtedy. Oni w latach 80 mieli automaty z grami i grali w Dragon's Lair, jeździli ładnymi autami i słuchali rocka. A moja mama należała do Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej i zrywała truskawki w czynie społecznym, albo czekała z babcią w kolejce po wędline. Komuna ty #!$%@?.