@badtek: @r4do5: 9750zł/mc brutto (z trzynastką!). Pewnie ma stałe nadgodziny, które dużo dodają (dyrektor ma pensum niskie, chyba 10h/tyg) i na pewno inne dodatki motywacyjne (bez tego dyrektor w Krakowie zarabiałby tyle co na wsi na Podlasiu) wychodzi ~6500zł netto. To są kosmiczne pieniądze w Krakowie? :D

Pewnie staż pracy >20 lat, nauczyciel dyplomowany - i to jest maxmax tego co w życiu zarobi, nie ważne jak będzie
  • Odpowiedz
#heheszki #strajknauczycieli #debil

Była przed chwilką u mnie babeczka, jakoś starała się coś zastawić.
Jakieś stare telefony, bo ma ich dużo z przedłużania umów w sieci.

Tłumaczenie było cudowne, aż ledwo trzymałem gębę zamknięta, żeby jej nie wyśmiać.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej wykopki!
Powiedzcie mi czy u waszych dzieci w szkołach też zaczynają pojawiać się nieobecności za czas strajku "z przyczyn szkolnych"
Wychowawczyni bagatelizuje sprawe i uważa że to jakiś błąd i nie będzie miał znaczania w ogólnej frekwencji.
Jak dla mnie wygląda to na jakąś próbę wyciągnięcia/wyłudzenia pieniędzy dla nauczycieli za czas strajku.

Czy to kolejna afera?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Ja__tylko--na__chwile: to jest tylko taka nazwa domyślna w słowniku wpisów frekwencji, domyślnie jest ona równoznaczna z obecnością, chodzi o to, że jak ktoś jest na przykład na zawodach to fizycznie nie ma go w szkole, ale faktycznie nieobecności nie ma bo przecież reprezentuje szkole na zawodach, a rozróżnić to jakoś trzeba
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Ja__tylko--na__chwile: czy ty nie kumasz po polsku ? Przecież dzieciaka nie było w szkole, było to z powodu szkoły (bo przecież był strajk, a to nie wina dzieciaka) więc musi mieć wpis który nie wpływa na jego frekwencję (bo czemu niby przez strajk dzieciak ma nie mieć 100% frekwencji jeżeli przez calutki rok nie opuścił żadnej godziny) - takim wpisem jest właśnie nieobecność z przyczyn szkolnych, który przy podliczaniu frekwencji
  • Odpowiedz
Moja żona jest nauczycielką matmy w podstawówce. Dzisiaj miały jakąś radę i pani dyrektor podczas czytania jakiegoś oświadczenia z ministerstwa na komentarz jednego z nauczycieli się obraziła i wyszła po 15 minutach xD foch i koniec XD

#heheszki #strajknauczycieli ?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach