Mirki co można zrobić? Żadnego znaku nie ma a właściciel pojazdu twierdzi że to ich miejsce bo tak uzgodnili z dyrektorka szkoly (teren szkoły na którym znajduje się podstacja Ratownictwa Medycznego), najpierw nie przyznał się ze to jego samochód, stwierdził że to pewnie turysta bo na warszawskich blachach (pewnie leasing). A ja musiałem czekać ok. Pół godziny. Oczywiście ratownik w spodenkach i bez koszulki (rozumiem że to u nich standard umundurowania. Czy
PrimoUltimo - Mirki co można zrobić? Żadnego znaku nie ma a właściciel pojazdu twierd...

źródło: comment_1625916835C6r9r6fI5p8YI0kvh3P5nZ.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie stawiałeś pod biedronką na przykład? To też teren prywatny


@PrimoUltimo: Prywatny ale publicznie dostępny.

Absolutnie nie popieram działań "ratownika" - to było bezprawie, ale co do prawa do parkowania to racja nie jest raczej po twojej stronie
  • Odpowiedz
@macgar: to tylko potwierdza, że z chamstwem trzeba na ich poziomie: krótko i głośno, jak ten pan obrońca. Jak janusz z grażyną usłyszeli "do budy" to od razu skulili ogony i było po sprawie.
  • Odpowiedz
Witam,

Mam nagranych paru gagatków którzy dzielnie omijali korek pasem awaryjnym na A4 daleko przed zjazdem. Jako jeden z nielicznych tworząc korytarz życia zablokowałem tych imbecyli nie mających świadomości co może się stać jak dojadą do wypadku itp. i jak mogą zablokować dojazd służb.
Do sedna... Jak to najlepiej zgłosić na bagiety? Kiedyś widziałem ciekawy template. Jaki adres email? Trzeba podawać swoje dane? Czy w ogóle warto, odpowiadają, jest to skuteczne?

Pozdrawiam
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wykopyrek: Czemu tylko do ormowców mnie porównujesz? Ja bym z Nazistami od razu wyjechał. Oni tylko rozkazy wykonywali.
A tak generalnie pieprzysz kocopoły... Daj mi choć jeden sensowny argument czemu miałbym tego nie zgłosić?
W imię zasad?, serio wytłumacz mi swój tok myślenia. Jestem bardzo ciekawy.
Kolejnymi zgłoszeniami będą jazdy na dupie które podnoszą mi ciśnienie bo jak w tym przypadku, brak wyobraźni jak łatwo o wypadek, powoduje kolejne tragedie.
  • Odpowiedz