Wszystko w moim imperium szło świetnie, dopóki nie najechali mnie upadli, a chwilę później barbarzyńska federacja z północy. Co prawda daję sobię w miarę radę, ale mam wrażenie że to będzie wojna bez końca. Co chwilę te ich floty mi uciekają, a jak podbijam ich planety to zyskuje 1-2 punkty zwycięstwa. Oczywiście w międzyczasie oni też mi coś przejmują. Chyba tylko międzywymiarowa cywilizacja może zakończyć tą wojnę. Da się jakoś szybko nabić
Gother - Wszystko w moim imperium szło świetnie, dopóki nie najechali mnie upadli, a ...

źródło: comment_pG1kiK7LPVshTDyeIWXI3RGY5YomPAan.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odpaliłem sobie #stellaris o 20.
Chwile pograłem, podbiłem jakiegoś frajera, stwierdziłem, że na dzisiaj starczy i trzeba iść spać póki jeszcze sobota.

Patrzę na zegarek a tam

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czystka głównego gatunku mojego sojusznika to dobry pomysł żeby rozdupcyć federację od środka i podbić moich przyjaciół? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#stellaris
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

gra sobie człowiek parę godzin. 5 planet. Należę do federacji paru cywilizacji. I tu nagle jakaś zawszona upadła cywilizacja wypowiada mi wojnę bo niepodoba im się bliskość mojej planety. Ogólna siła wojsk federacji to jakieś 25tys a agesor ma 5 flot po 40tys. każda Ma jakieś cylonskie Baseshipy ( faktycznie tak wyglądaja) i ogólnie technologię milon lat przede mną. W 5 min rozwalił całą federacyjną flotę i zajął mi 3 planety. Jak
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki szybkie pytanie, mam wojne: wygrywam, karze tam żeby się stali moim wasalem, albo oddali mi planete. Oddają mi planete która graniczy z moim terytorium (po wygranej jest w moim terytorium). Ale i tak przeciwniki chwile po wojnie jak jest zawieszenie zajmujd moje terytorium i zabierają moją planetkę :(. Musze doprowadzić do wojny z nimi bo mnie zamkną i w ogole juz nie będę mógł eksplorować. #stellaris w skrócie, jak
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#stellaris Jaki typ rządów według was jest najlepszy? Podobno z Irenic Monarchy można wyexploitować 100% redukcji kosztów edictów, ale czy jest coś lepszego?
Piszcie czym gracie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#stellaris czeka gorący w bibliotece.
jakieś rady na początek (trochę ogarnąłem wersje "demo")
oraz
jaka cywilizacja wybrać się na podbój.

pytanie o napędy. co najlepsze na początek ? trochę denerwowało mnie ze podczas wojny. przeciwnik przeskakiwal od razu do stolicy.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Majk_: Paradox ma praktykę wydawania gier kadłubkowych i potem uzupełniania ich DLCkami, które znacznie rozwijają content. Spodziewam się, ze b) i c) przyjdzie w DLC, a) powinno zostać wkrótce dopatchowane. Z d) może być problem.
  • Odpowiedz
Kurcze, świetnie mi się gra w tego #stellaris - a taka nagonka na niego, jeden serwis dał mu nawet 1/5 Nie wiem o co chodzi - porównywanie go z grami Paradoxu które są rozwijane od X lat nie ma sensu. Pewnie, że nie jest (jeszcze) doskonały , ale mimo wszystko zajebista gierka IMHO.

Ktoś ma jeszcze tak, że najlepiej mu się gra ziemianami? Zwykłymi takimi defaultowymi? Fajny klimat jest jak
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@duskhorizon: Porównywanie ma sens o tyle, że Paradox obiecywał, że to jednak ma być krzyżówka 4X z strategią Paradoxu, a wyszło czyste 4x, więc niektórzy gracze poczuli się zawiedzeni.
Ogólnie rzecz biorąc gra nie spełniła wszystkich nadziei, ale jest przyzwoita. Serwisy, które oceniają na 1/5 to chyba te same, które dają 5/5 grom takim jak Call of Duty albo Dragon Age 3: Cisquisition. ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
@Leonowicz: A jak oni sobie nie będą z tym radzić to na pewno pomoże community - co jak co ale engine pozwala na dużo (tak mi się zdaje)

Podstawką EU4 znudziłem się w 2 tygodnie - pokolorowałem mapę parę razy i do widzenia. Wróciłem do niej po dwóch latach i... gra się świetnie.
  • Odpowiedz
@Magromo: No jest to wykorzystywanie mechaniki gry, temu nie zaprzeczam, ale przewaga, którą daje odpalenie wszystkich edyktów globalnych i planetarnych (bo te chyba też są w takim razie za darmo?) jest tak ogromną, że na pewno to nie było intencją Paradoxu. Moim zdaniem powinien być cap założony na jakieś 20 albo 25% kosztów.
Dodatkowo cały ten system staje się uzależniony od traita władcy. Jak akurat wpadnie taki z traitem, to
  • Odpowiedz
Moim zdaniem powinien być cap założony na jakieś 20 albo 25% kosztów.


@Leonowicz: Takie sztuczne są denerwujące. Po prostu każdy kolejny efekt powinien obniżać o tyle procent od już obniżonej wartości.
  • Odpowiedz
To że jest rok 2250 a ja dalej jeżdżę na reaktory atomowe (I) to jest jakiś dramat ( ͡° ʖ̯ ͡°) Da się coś z tym zrobić? W sensie żeby opcja badań się pojawiła bo jak dotąd to tylko raz mogłem.
#stellaris
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Leonowicz: Nigdzie mi się nie śpieszy, mam save gdzie przy podobnym roku mam po 500+ w wszystkich i wiesz co? Jest cholernie nudno. Boty w tej grze są banalnie proste wiec pozwalam im mieć przynajmniej przewagę w technologi. Chodź to i tak dużo nie zmienia bo dalej leje je jak chce.Do tego jest to średnia wielkość (400 gwiazd) i mam bardzo słabe rozstawienie planet dużo 15- wielkości.
  • Odpowiedz