Pomiędzy TOS a TNG było 18 lat, a od końca TNG minęło 26 lat, DS9 21 lat, a od VOY 19 lat.

The human race is a remarkable creature, one with great potential, and I hope that 'Star Trek' has helped to show us what we can be if we believe in ourselves and our abilities.

Gene Roddenberry


A co pokazuje nam współczesny "Star Trek"?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Djelon: Że jednak lewackie, komunistyczne utopie, w której nie ma pieniędzy, każdy pracuje dla przyjemności i samorozwoju a nie dla pieniędzy, że wielokulturowe społeczeństwo jest źródłem siły a nie wewnętrznych napięć -- nie wytrzymują próby czasu i trzeba taką wizję przyszłości urealnić, jeżeli ma to mieć chociaż jakiekolwiek pozory wiarygodności. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Ja oglądałem kiedyś Winnetou z niemieckim dubbingiem


@dzieju41: to sie usmialem :)
Winnetou to produkcja niemiecko-jugoslowianska wiec jak myslisz po jakiemu tam gadali? To nie byl dubbing-widziales w oryginale (oczywiscie mowimy o starych filmach 1962-1968 potem byly 2 produkcje ZDF a te nowsze to juz nie mam pojecia kto krecil)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@MarcusPlinius: żadne "cameo" ... Nawet nie wiem czy wtedy istniało to słowo/znaczenie ... Gość wielokrotnie mówił że jest fanem Treka

Czy nazwał byś wystąpienie w filmie cameo wystąpienie IT w gwiezdnych wojnach ?
  • Odpowiedz
@bsl: A jakie znaczenie ma czy wtedy istniał ten termin? Ja patrzę na to z perspektywy dnia obecnego. Czy wtedy nazywali to "cameo" czy nie jest bez znaczenia - z dzisiejszej perspektywy jest to cameo. Nie wydaje mi się też, żeby do określenia czegoś jako cameo była konieczna niechęć danego aktora do wystąpienia w danej roli/franczyzie.
  • Odpowiedz
#picard #startrek

Głupie to, że nie wiem.
Ciut lepsze niż Discovery ale jednak głupie.

Czemu scenarzyści myślą, że durną fabułę mogą nadrobić efektami specjalnymi? :(
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#startrek #deepspacenine #scifi
To uczucie gdy po raz... nie pamiętam który, zaczynam od nowa Star Trek Deep Space Nine, kocham Star Trek The Next Generation od małego, ale DS9 to taka space opera mydlana, niesamowita historia wojny z Dominium, klimat, postacie... Garak, Quark, Odo... Nie ma Wesleya Crushera;)(Jake Sisko to zwykłe dziecko a nie Trekowy półbóg)
RabarbarDwurolexowy - #startrek #deepspacenine #scifi
To uczucie gdy po raz... nie p...

źródło: comment_1587147030vMlT3e8EyMFkokNNYnvQ77.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@John_archer: to jest cieżka sprawa, bo jest wiele teorii, teoretycznie oryginalna seria z 1960tych, ale ona nie jest dla wszystkich, ja bym polecał TNG(następna generacja) ale trek ma tak, ze czasem pierwsze sezony są słabe, TNG rozkręca się od 3go, TNG to jeden odcinek jedna Historia, DS9 to długa saga przeplatana czasem pojedynczymi historiami, może nie dla wszystkich(szczególnie na początek, mimo że uważana jest za najlepszą, albo jedna znajlepszych) Star
  • Odpowiedz
@algus: Bierz Discovery. Tam Gwiezdna Flota jest Gwiezdną Flotą, a kapitan kapitanem. Jest szybko i z rozmachem, chociaż fabuła czasami może by przekombinowana. Picard to serial o emerycie dla emerytów.
  • Odpowiedz