• 1
@drakan8: Wiem, moje wielokrotne próby wyjścia z marazmu dały mi doświadczenie, które mi mówi, by nie narzucać sobie zbyt wiele na jeden dzień. Lepiej zrobić mniej, ale stale przez dłuższy czas, niż zrobić dużo jednego dnia i nie mieć siły przez kilka następnych. Wytrwałość a nie chwilowe uniesienie, jest kluczem do osiągnięcia celu.
  • Odpowiedz
@HuopWsiowy: Byłem świadkiem jak mój kolega chlał. Trzeźwiał, próby naprawiania swojego życia, miesiąc miodowy, później rozdrażnienie, kłótnie, aż w końcu buteleczki, aż ciężko było przejść w przedpokoju bo było ich tak wiele. W końcu mu się udało, ciągle opowiada, że ma "demony" żałuje zmarnowanego czasu, zajął się sportem - boks, siłownia - wcześniej wyglądał jak prosiaczek, teraz jak zawodnik MMA. Trzeźwy od 7-8 lat. Dasz radę ziomek.
  • Odpowiedz
@SzycheU świetnie, sam Hel super. Jakiś rok temu komuś na tym tagi podsunąłem kilka pomysłów do odwiedzenia, więc może Ty też poszukaj i znajdziesz, głównie do pochodzenia i lekki urbex, mega warto
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach