Dziś kupiłem węgiel na zimę i podczas przenoszenia go do zbiornika, zauważyłem że bardzo dużo bryłek błyszczy się jak złoto. Szybko wyszukałem że jest to piryt (tak zwane złoto głupców). Zacząłem się zastanawiać co powstaje z tego podczas spalania. Znalazłem dokument z uczelni AGH (sam nie znam się na chemii) reakcję równania: FeS2 + O2 = Fe2O3 + SO2.
Fe2O3 to niegroźny Hematyt, natomiast SO2 - dwutlenek siarki jak można przeczytać
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@babisuk: to nie oznacza, że bez norm masz w węglu nagle 30% siarki. Polskie węgle kamienne wyjeżdżają spod ziemi z siarką od 0,6% do 1-1,2% – tu jest właśnie Bogdanka i Tauron z kopalniami Sobieski i Janina. Kwiczeli dlatego, że proponowany był pułap siarki niższy niż oni mają w węglu, więc wypadliby z rynku. Można węgiel odsiarczyć, ale to są dodatkowe koszty i pytanie czy zejście np. 1,2% do 0,8%
  • Odpowiedz