Jadę Słonecznym (sam przyjanuszowałem, wiem) i od dwóch godzin jakiś gówniak drze mordę. Na samym początku jego wspaniały ojciec wydarł się na jakąś kobietę, bo ta śmiała zwrócić mu uwagę, żeby się przesunął trochę, a nie wózkiem blokował całe przejście. Podróż mija gówniak się drze, oni biesiadują kanapkami z pasztetem i mielonym, a do tego popijając harnasia. Nie
"Słoneczny" nie pojedzie nad morze. Po raz pierwszy od 15 lat

Pociąg, który do tej pory w każde wakacje woził pasażerów z Warszawy nad Bałtyk, nie pojedzie w tym sezonie. Koleje Mazowieckie motywują swoją decyzję względami bezpieczeństwa.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #


















