Cześć wszystkim, wyobraźcie sobie ze przyjeżdżacie na ŚDM, ludzi w cholerę, około miliona pielgrzymów, wszyscy gromadzą się na piątkowej mszy, wieczorem msza się kończy, Papież Franciszek robi znak krzyża, odwraca się zapada głucha cisza, i nagle z głosników głos Papieża... "D-D-D-D-Drop the bass", światła się zapalają, neony, ogólnie impreza taka że tomorrowland to przy tym gówno. Szedłbym.
#sdm