Pamiętam, że od dziecka mi się podobały te scyzoryki. Mieliśmy kiedyś w domu jakiś po dziadku i wujku. Swiss coś tam. Ciężko to było w ogóle otworzyć, a jak się już śrubokrętem poważyło, to tępe jak pieron z każdej strony.
No ale ostatnio mi brakowało na KAŻDYM wyjeździe - a to korkociągu, a to pęsety, a to noża, a to otwieracza. Powiedziałem "DOŚĆ", czas spełnić marzenie i se































#noze #scyzoryki #chinskiecuda
źródło: comment_1605207211y3V9bM4si6yGw88Nk6vH9h.jpg
Pobierz