@ramzes8811: idę na to z 2 powodów. 1 i najważniejszy, mam darmowe wejściówki, 2 to taki że chcę zobaczyć jak się męczą, żeby przynajmniej trochę naprawić to co zepsuli w poprzedniej części. Przynajmniej Mandaryniankina się przyjemnie ogląda.
  • Odpowiedz
https://nerdheim.pl/post/recenzja-powiesci-masakra-ludzkosci/
Nie jest to dzieło wielkie, przełomowe czy oryginalne, a jednak warto je polecić właściwie każdemu miłośnikowi fantastyki i Wojny światów. Bo czyta się je dobrze, bo wciąga i bo czytelnik zapomina o wszystkich minusach, kiedy pogrąży się w lekturze. Takie rzeczy we współczesnej fantastyce nie zdarzają się często, tym bardziej, gdy autor sięga po tak zgrane schematy, dlatego tym bardziej warto Masakrę ludzkości docenić. Recenzja powieści Masakra ludzkości
#recenzja
Nerdheim - https://nerdheim.pl/post/recenzja-powiesci-masakra-ludzkosci/
Nie jest to...

źródło: comment_C0hygvfbPwj8IK7iD3X25zTOT3LjA1hg.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, co polecacie dobrego do poczytania? moja przeczytana lista podzielona na 4 części:

top 6:

-Wiedźmin
-problem 3 ciał -całość
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kami-chan: Serio Cykl Demoniczny w topie masz? Przecież to jest tragedia... Postacie tam to typowe Mery Sue co potrafią wszystko, a rozterki głównej bohaterki opierają się na tym, że nie wie komu by wolała na bolca wskoczyć xP Dotarłem do 3 tomu, zanim powiedziałem, nie, nie... Pierdzielę.
  • Odpowiedz
Nie mam już do tego siły.
Połowa trzeciej części i utraciłem wiarę w tę serię oraz w oceny średnie 7/10.
Początek miał jakiś tam pomysł, fajne wrzucenie głównego w wir wydarzeń i poznawanie przyszłości dzięki temu zabiegowi.
ale
Nudy, powtórzenia, infantylność, powtórzenia, nudy.
Dwie bitwy na książkę, z czego wszystko wygrywane jak na kodach. Adwersarze to debile i to skrajni. Crab i Goyle w Potterze mieli bardziej skomplikowane charaktery. Infantylny wątek miłosny jak (kontynuując porównanie)
niegwynebleid - Nie mam już do tego siły. 
Połowa trzeciej części i utraciłem wiarę ...

źródło: comment_DBt7CwqEDKtr3xwogjB2zvzQG70sqxY7.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niegwynebleid ale wiesz, że ta nieskazitelność charakterów naszych to taka bardziej propaganda. Nikt nie jest idealny, ale na takich się kreują.
Głupota adwersarzy jest taka sama jak sojuszników i jest to wyjaśnione, chociaż może trochę na wyrost.
To nie hard sf tylko lekkie czytadło z dosyć realnie opisanymi bitwami.
Nie bronię serii, ale osobiście bardzo przyjemnie mi się to czytało.
  • Odpowiedz
@niegwynebleid podchodząc w taki sposób to wszystkie książki są głupie, bo główni bohaterzy wygrywają a źli przegrywają. Idealnie by było jakby Black Jack zginął w pierwszej bitwie.
Upadek taktyki jest zgrzytem, ale tak sobie wymyślił autor. Ucieczki przeciwników to najczęściej jest fortel wykorzystywany do wyciągnięcia floty w zasadzkę.
Nie odniosłem wrażenia podczas czytania, żeby to były bitwy praktycznie bez strat. Starty były, ale dużo niższe niż u wroga.
Tak czy inaczej,
  • Odpowiedz
Simon Stålenhag, Procesja.

Nowi bogowie nadchodzą coraz szybciej. Pan w tym filmie twierdzi, że nic nie definiuje okresu 2010 - 2020. Nic bardziej mylnego. Niezliczona ilość terabajtów danych całej naszej wiedzy wędruje do raczkującego kolosa; od naszej anatomii, po technologię i wiedzę humanistyczną, kończąc na kompleksach i strachu. Miliardy ludzi kolektywnie "programuje" i bezwolnie trzyma przy sobie urządzanie śledzące każdy ich ruch fizyczny jak i ten w sieci.

Strona autora
myrmekochoria - Simon Stålenhag, Procesja. 

Nowi bogowie nadchodzą coraz szybciej....

źródło: comment_BVbjWhvnsPC3dKoNlMreJsoHtMxScto5.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

(Wpis nr 274)
Dziś w cyklu "Filmy ze Złotej Ery VHS" będzie zaproponowany przez @Mega_Smieszek "młodzieżowy" horror/slasher sf Wesa Cravena...

"Przyjaźń na śmierć i życie" (Deadly Friend, 1986)

Do małego miasteczka przeprowadza się nastolatek, geniusz komputerowy, zajmujący się również budową różnych automatycznych urządzeń i robotów. Jeden z nich, żółty robot BB, jest jego
Montago - (Wpis nr 274) 
Dziś w cyklu "Filmy ze Złotej Ery VHS" będzie zaproponowany...

źródło: comment_bvxEKhCW9iifJcWwpiH4ROJdvl0ENSwz.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

(Wpis nr 272)
Mamy Święto Niepodległości, więc czy dziś w moim cyklu "Filmy ze Złotej Ery VHS" mogłoby zabraknąć tego filmu? ;)

" Dzień niepodległości " (1996)

Pod koniec lat 90-tych to był autentycznie wielki hit kinowy, a później kasetowy. Mam wrażenie że wtedy nawet tak bardzo nie raził ten patos i łopatologiczne podkreślanie amerykańskiej wyższości nad całym światem. Niemniej pomijając te "polityczne" wątki to był (jest) kawał widowiskowego SF, chyba do
Montago - (Wpis nr 272)
Mamy Święto Niepodległości, więc czy dziś w moim cyklu "Film...

źródło: comment_AUzZGy93cipHBNWVkCe1z4DDL4BcNoqo.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Montago: Tyle lat minęło, a jednak nadal w swojej kategorii jest niedoścignionym numerem jeden.

Scena przybycia statków i przedstawienie obcej cywilizacji tak jak w Dniu Niepodległości jest do teraz nie do p--------a. Nikt z tym rozmachem nawet nie próbował się chyba mierzyć póki co...

Ehh.. Uwielbiam ten film! Nadal czekam na kontynuację... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

eM-Ka - @Montago: Tyle lat minęło, a jednak nadal w swojej kategorii jest niedościgni...
  • Odpowiedz
@Montago: Pamiętam, jak przed wyjściem do szkoły oglądałem jednym okiem jakąś telewizję śniadaniową i prowadzący w pewnym momencie kupił moją uwagę mówiąc, że przerywają program, aby nadać specjalny komunikat. Zaraz potem ukazały się relacje z największych miast globu, ukazujące unoszące się nad nimi statki obcych. Szybko przeskoczyłem po innych kanałach i ku mojemu bolesnemu rozczarowaniu, nie było tam nic o przybyszach z kosmosu ( ͡° ʖ̯ ͡°
  • Odpowiedz
Mysikoty i ptabyki czyli Anihilacja (2018)

Przyznam, że spodziewałam się czegoś więcej po tym filmie. Mało tego, kiedyś nawet zaczęłam czytać książkę, której nie dokończyłam gdy się dowiedziałam o ekranizacji. I co? Jest średnio, a nawet słabo. Ani to horror, ani thriller z prawdziwego zdarzenia. Co gorsza przerywany retrospekcjami i strasznie wkurzającym motywem granym na paru dźwiękach gitary akustycznej.

Jeśli lubisz Natalie Portman można obejrzeć. Jeśli nie, daruj sobie. Sam pomysł wydaje się
xandra - Mysikoty i ptabyki czyli Anihilacja (2018)

Przyznam, że spodziewałam się ...

źródło: comment_TiN0LHbDhKTTyxWxChpCfHet0zyuvnsC.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zamulam dzisiaj w domu trochę z przypadku i potrzebuję stosunkowo łatwej do przyswojenia książki sci-fi, bez potrzeby przeczytania 3 tomów by dopiero wstępnie zrozumieć uniwersum. Nie mam wysublimowanego gustu, bardzo lubię Lema, Asimova czy Zajdla. Polecicie coś mirki?
#scifi #ksiazki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach