@panpikuss: Nie wiem kto twierdzi, że ten tom jest najlepszy. Dla mnie zdecydowany numer jeden to "Bramy domu umarłych". W tej części jakby nie Rake, to g---o by się działo. Wyparłem ją w sumie nawet z pamięci, prawie jak "Dom Łańcuchów", który moim zdaniem jest równie słaby, jak nie gorszy.
  • Odpowiedz
@problemat: Nie aspiruje do miana krytyka literackiego, książki oceniam na podstawie własnego gustu i tego jak mi się podobają. Takie też są zasady zabawy #bookmeter ,że książkę wypada ocenić. Nie zamierzam też przejmować się specjalnie Twoim zdaniem w tej materii, bo ono w realnym życiu jest tyle samo warte co moje 8/10 dla tej książki. Krótko mówiąc wrzuć mnie sobie na czarną albo napisz jeszcze jakąś głupotę i
  • Odpowiedz
@E-Seven: Tak, czuć azjatycki klimat i styl życia. Generalnie czytało to się dużo inaczej niż książki "o zachodzie". Fajnie się można wczuć w całą historię i zatonąć w tym świecie. Przeżywamy emocje z bohaterami, czujemy to co oni czują - ciężko się oderwać. Żeby nie spojlerować to powiem tylko, że głównym elementem fantasy są tutaj podróże i rozmowy z bogami i zostało to na prawdę świetnie opisane, wyjaśnione i przedstawione.
  • Odpowiedz
352 + 1 = 353

Tytuł: Szepty
Autor: Piotr Chojnowski, Tomasz Duszyński, Grzegorz Gajek, Agnieszka Hałas, Aneta Jadowska, Magdalena Kubasiewicz, Tomasz Maruszewski, Jakub Małecki, Marcin Mortka, Martyna Raduchowska, Paweł Radziszewski, Sebastian Sadlej, Agnieszka Szmatoła, Milena Wójtowicz, Magdalena Świerczek-Gryboś
Gatunek: fantasy, science fiction
Ocena: ★★★
GeorgeStark - 352 + 1 = 353

Tytuł: Szepty
Autor: Piotr Chojnowski, Tomasz Duszyńs...

źródło: comment_1642880434P3SRn6JkFkyQ3xV01otPIw.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mokry: To dalej brzmi jak solidne 8, albo i wyżej :P To, że książka nie jest ambitna nie oznacza, że trzeba jej ciąć ocenę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z innej branży to np. sporo utworów Gagi zasługuje na 10/10 bo jak na konwencję popu są naprawdę genialne.
  • Odpowiedz
skromny opis wykreowanego baśniowego świata


@warius: to jest chyba cecha szczególna twórczości Gaimana. Moja żona to uwielbia, bo pozostawia duże pole dla wyobraźni. Ja to odbieram niemal jakby autor miał taki natłok pomysłów w głowie (a te ma zwykle wyśmienite), że leci na skróty od sytuacji do sytuacji nie rozpisując się po drodze.
  • Odpowiedz
@warius:
Jak czytam cokolwiek Gaimana to mam wrażenie, że wszystko jest u niego takie same. Nie chodzi o pomysły, bo ma ich mnóstwo, ale o pewien rodzaj ospałej, trochę onirycznej atmosfery, coś jakbyś był na lekkiej bani po wiaderku ... tak od miesiąca ;)

Ogólnie kiedyś bardzo go lubiłem, potem jakby mój zachwyt spadł.
  • Odpowiedz