Czemu wierzący nie są antynatalistami ? Nie lepiej żeby ludzkość wymarła i żyła sobie bezboleśnie w świecie duchowym ?

Temat poruszam bo zaintrygował mnie esej Petera Zapffe Ostatni Mesjasz (poniżej cytat i całość w formie czytanej i pdf).

Według Petera Wessela Zapffego człowiek stanowi biologiczny paradoks. Świadomość wyewoluowała u ludzi przesadnie i przez to nie jesteśmy w stanie funkcjonować normalnie tak jak inne zwierzęta: otrzymaliśmy więcej niż jesteśmy w stanie unieść. Pragniemy żyć, a
Werdandi - Czemu wierzący nie są antynatalistami ? Nie lepiej żeby ludzkość wymarła i...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio włącza mi się Schopenhauer. Żyjemy w sumie po to by żyć, nasze życie pełne jest smutków, większość idzie do gównianej pracy siedzi od 8 do 16 za biurkiem, wraca do domu, je kolacje, idzie spać i tak w kółko. Co jakiś czas ktoś żegna ten świat, najpierw umierają nasze babcie, potem rodzice, rodzeństwo, na końcu my. Mimo to nie wiemy co nas czeka na końcu. Pustka? Czy wtedy się coś odczuwa?
ButtHurtAlert - Ostatnio włącza mi się Schopenhauer. Żyjemy w sumie po to by żyć, nas...

źródło: comment_aAmDluQQYu0ck3x6ZUu3Dk8JoSD5WINJ.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ButtHurtAlert: Nie wyobrażam sobie pustki po śmierci. Choćby cząstka naszej świadomości przetrwała to by było coś okropnego, siedzieć w ciemnym pokoju z własną świadomością bytu a jednocześnie otaczającą nas wieczną ciemną nicością.
  • Odpowiedz