Prawda! Sam kiedyś próbowałem przywołać demona, na moje nieszczęście – udało mi się. Nie podam wam jednak inwokacji której użyłem, gdyż nie chcę abyście przechodzili przez to co ja. Pewnej nocy jak już pisałem udało mi się go przyzwać, stawił się w moim pokoju, ciężko mi nawet opisać jak wyglądał, powiem tylko, że nie chciałbym już zobaczyć tego, co wtedy widziały me oczy. Demon usiadł na łóżku i spokojnym głosem przedstawił się
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dotychczas myślałem, że najlepszym sposobem na walkę z ciemnotą w Polsce jest jej ignorowanie. "Nie ruszam gówna to nie będzie śmierdziało" Chyba czas rozpocząć otwartą walkę. Jeśli ktoś nie szanuje mnie to dlaczego ja mam szanować jego..

#katolicyzm #satanizm #przemyslenia

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@beer_man: Do dzisiaj miałem dokładnie takie nastawienie, ale mój w---w przekroczył pewną granice. Nie zamierzam sie tym denerwować, a wręcz przeciwnie czerpać z tego przyjemność
  • Odpowiedz
Mirki, mam rozkminę. Na słowo "satanizm", myślicie pewnie o wpieprzaniu kotów na obiad i paleniu dziewic na stosie, nie? Ale jest też satanizm laveyański, któremu bliżej do nurtu filozoficznego, niż do religii. Nurt ten mówi głównie o wolności, szanowaniu swojego życia i generalnie to mocno hedonistyczne podejście do życia. Polecam zapoznać się z dziewięcioma przykazaniami satanizmu laveyańskiego:


Jak ktoś jest zainteresowany, to jest sporo ciekawych informacji o tym.

#ciekawostki
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach