@Cybe: zacznij od Ostatnie Życzenie i Miecz Przeznaczenia potem zabierz sie za sage

PS: Jak grałeś w wiedzmina 1 to intro ci się skojarzy z pewną opowieścią ;)
Oto nowy Sapkowski i nowy wiedźmin. Mistrz polskiej fantastyki znowu zaskakuje. „Sezon burz” nie opowiada bowiem o młodzieńczych latach białowłosego zabójcy potworów ani o jego losach po śmierci/nieśmierci kończącej ostatni tom sagi.

„Nigdy nie mów nigdy!” W powieści pojawiają się osoby doskonale czytelnikom znane, jak wierny druh Geralta – bard i poeta Jaskier – oraz jego ukochana, zwodnicza czarodziejka Yennefer, ale na scenę wkraczają też dosłownie i w przenośni postaci z zupełnie
źródło: comment_m9KfO2UflHPS4uyR5kHpZtX42hGhOkXI.jpg
#ksiazki

#wiedzmin

#sapkowski

Stwór powolutku wpełzł na kłodę. Przyglądał się ludziom i krasnoludom,

wolno obracając osadzonymi na słupkach oczami. Prawie się nie poruszał.

Czyścił końce odnóży, po kolei unosząc je i starannie poszczypnjąc

imponującymi, ostrymi żuwaczkami.

– Tyle było wrzasku – oświadczył nagle bez emocji Zoltan, stając obok

wiedźmina – żem myślał, że to coś naprawdę strasznego. Na przykład

kawalerzysta z ochotniczej verdeńskiej formacji. Albo prokurator. A to, ot, taki

sobie wyrośnięty
@Ruler:

"– Na moim sihillu – warknął Zoltan, obnażając miecz – wyryte jest starodawnymi krasnoludzkimi runami prastare krasnoludzkie zaklęcie. Niech no jeno który ghul zbliży się na długość klingi, popamięta mnie. O, popatrzcie.

– Ha – zaciekawił się Jaskier, który właśnie zbliżył się do nich. – Więc to są te słynne tajne runy krasnoludów? Co głosi ten napis?

– „Na pohybel #!$%@?!”"
"– Hej, ty tam! – zaryczał, biorąc się pod boki. – Smoku chędożony! Słuchaj, co ci rzeknie herold! Znaczy się ja! Jako pierwszy honorowo weźmie się za ciebie obłędny rycerz Eyck z Denesle! I wrazi ci kopię w kałdun, wedle świętego zwyczaju, na pohybel tobie, a na radość biednym dziewicom i królowi Niedamirowi! Walka ma być honorowa i wedle prawa, ziać ogniem nie lza, a jeno konfesjonalnie łupić jeden drugiego, dopokąd ten
[ #literatura #cytatyzksiazek #cytatyksiazkowe #wiedzmin #sapkowski ]

Takie, #!$%@?, życiowe...

Gorzałkę rozlano do kubków w ciszy i dostojeństwie. Spojrzano sobie w oczy i wypito. Z nie mniejszym dostojeństwem. Yarpen Zigrin odchrząknął, powiódł wzrokiem po słuchaczach, upewnił się, czy aby są dostatecznie skupieni i dostojni.


– Postęp – przemówił z namaszczeniem – będzie rozjaśniał mroki, bo od tego ów postęp jest, jak ta, nie przymierzając, dupa od stania. Będzie coraz jaśniej, coraz mniej
W ogóle za co wszyscy tak Sapkowskiego lubią? Nie powiem, jak czytałem Wiedźmina czy Trylogię Husycką pierwszy raz to było to całkiem spoko, ale wtedy jeszcze do gimbazy chodziłem. Jak sobie rok temu próbowałem odświeżać to niestety już tak super to nie wypadło. Pewnie główne dlatego, że wszystkie epizodu humorystyczne już znałem czy coś, no a niektóre żarty śmieszyły już trochę mniej. No i w ogóle ten Wiedźmin polujący na potwory z
@Saemiel: Wiedźmin normalnego człowieka rozwalał w trzy sekundy... jest mutantem stworzonym przez eliksiry. Szkoda, że nie mieli w tamtych czasach olimpiad, to byśmy wiedzieli, jaki mieli np czas na setkę albo wynik skoku w wzwyż.

Na dodatek, ich styl walki jest dopasowany do walki z potworami - wirują dookoła przeciwnika, bo potwory mają słabo rozwinięte oczy i raczej się kierują węchem i poczuciem ciepła, które wiedźmin w ten sposób oszukuje (cytat
@Saemiel: Niedawno za samo pytanie o to, dlaczego warto przeczytać 'Władcę pierścieni' dostałem grad minusów i zero sensownej odpowiedzi (wcale nie sugerowałem, że nie warto). A Sapkowski moim zdaniem jest skierowany właśnie do 'gimbazy', przeczytałem kilka opowiadań i poza tą walką z potworami i lekkim żartem nic tam ciekawego ni znalazłem (poza opowiadaniami o Wiedźminie nic więcej nie czytałem więc może 'Sapkowski' to zbyt duże uogólnienie). Nie wiem dlaczego ale mam
@ryhu: To zablokuj, nie ma sensu byś się męczył i martwił źle otagowanymi (według Ciebie) postami. Moim zdaniem, jeśli wrzucam dobrze wykonaną okładkę zagranicznie wydanej książki Sapkowskiego to taguje go tak, jak widzisz powyżej.
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Skończyłem Narrenturm - Sapkowskiego. Pomijając wybitny kunszt autora zauważyłem że cała fabuła jest dość mocno osadzona historycznie. Miejsca wydarzeń, postacie i wydarzenia mają podstawę historyczną. Jako że pochodzę z dolnego śląska gdzie dzieje się owa powieść wszystko to jest bardzo rzeczywiste. Od kilku godzin siedzę na wiki i czytam o wojnach husyckich i władcach śląska z XV wieku. Zaczynam powoli rozumieć fenomen tego autora.

#ksiazka #sapkowski
@severian: Ściągnij chociaż jeden rozdział Narrenturmu i puść sobie w autobusie.

Poziom co najmniej porządnego słuchowiska, dużo lepszy niż jakiegokolwiek filmu.

Choć z uwagi na wierne przytaczanie książki niektóre efekty dźwiękowe są w nieco złych momentach według mnie - np dźwięk przewracanego stołu pojawia się pod koniec zdania mówiącego o tym a nie w miejscu orzeczenia (tak według mnie byłoby lepiej)
@mariuzpl: Osobiście zawsze wolałem papier. Nie miałem wiedzy że są audiobooki tego typu, z aktorami, odgłosami walk i muzyką. Teraz w emptrójce nie noszę już muzyki. Nie żałuje żadnej złotówki zostawionej w audiotece.