@Slavonlorden: Prapraprababka nie musi być matką praprababki. Riannon jest też prapraprapra przez Fionę z Temerii, ale i z tej strony jest o jedno pra za dużo.

BTW To jakieś oficjalne drzewo? Sapkowski gdzieś podawał aż tak dokładne dane?
  • Odpowiedz
@Fizjowypok: No tak. Ten odcinek jest chyba najlepszym w polskim serialu. Bardzo fajny, klimatyczny i wierny w stosunku do książki. Dlatego odcinek 2 u netflixa uważam za słaby, zmasakrowali jedno z moich ulubionych opowiadań, to które mogło być bardziej "słowiańskie"
Ostatnie życzenie jest dość wierne, ale wydarzenia dzieją się na dużo mniejszą skalę. (budżet pewnie ;/)
  • Odpowiedz
@Fizjowypok: Jak zaczniesz czytać drugą książkę, to ocena netflixa spadnie gdzieś do 5/10 xD To się nadaje do kryminału jak zmasakrowali Brokilon i początek relacji Geralta z Ciri w serialu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Teraz czas na kolejne opowiadanie: kraniec świata.

Ciekaw jestem ile #netflix zmienił, a ile dodał.


@Fizjowypok: Bardzo zredukował i spłycił. Ale przede wszystkim skrócił, upchnął opowiadanie w jakieś 10 minut czasu antenowego. Nie dało się za dużo z tego wyciągnąć przy takim ograniczeniu. Wyszła z tego mocno sztuczna i odczepiona od reszty odcinka wstawka o losie elfów.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 130
@stonogatomojbog: Aż mi się kawał przypomniał

Lucyfer w piekle przeprowadza inspekcję. Podchodzi do pierwszego kotła, którego pilnuje aż 10 diabłów i pyta:
- Dlaczego aż 10 diabłów pilnuje tego kotła?
- Bo w tym kotle gotują się Amerykanie, oni są ambitni i każdy co chwilę usiłuje wyskoczyć.
Lucyfer idzie dalej i zauważa kocioł, a przy nim 5 diabłów. Podchodzi
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RafB: Generalnie mam wrażenie że Sapkowski robił to celowo. Nigdy nie słyszałem jego wypowiedzi na ten temat, ani nie czytałem wyjasnień, ale kiedy te książki czytałem po raz pierwszy (a czytałem je w sumie wtedy, kiedy wychodziły) to jako nastolatek (a później student) zawsze miałem wrażenie że te nawiązania są takim zabawnym "mrugnięciem okiem" puszczanym do czytelnika.

To moja tylko opinia, ale tak zawsze uważałem - że te bezpośrednie nawiązania
  • Odpowiedz
Słyszałem ostatnio że jest jakiś wywiad, gdzie Sapkowski mówił, że dawniej jak na spotkaniach autorskich, jak ktoś podchodził do niego po podpis i na pytanie "co wpisać ?" odpowiadał "cokolwiek", to Sapkowski wpisywał "J.R.R Tolkien". Zna ktoś ten wywiad i mógłby podrzucić?
#sapkowski
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach