Dziś mój lekarz powiedział, że skoro w prawidłowy sposób nie działają na mnie ani antydepresanty, ani neuroleptyki, to znaczy, że nie jestem chora. Że mój brak siły i chęci do życia jest spowodowany osobowością, nawet niekoniecznie zaburzeniami, a charakterem.
Że leki mi nie pomogą, że za mało nad sobą pracuję, nie na terapii, w której jestem od 5 lat, ale... nie rozumiem w jaki inny sposób, przecież terapia JEST pracą nad sobą, prawda?
A
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Że leki mi nie pomogą, że za mało nad sobą pracuję, nie na terapii, w której jestem od 5 lat, ale... nie rozumiem w jaki inny sposób, przecież terapia JEST pracą nad sobą, prawda?


@SajkoStory: Znajdz innego terapeute i inną terapie
  • Odpowiedz
Czasem desperacko potrzebuję się w kogoś wtulić. Wołam, nikt nie odpowiada. Wołam i tak.
Bycie samej > bycie z krzywdzicielem, ale nie w głębokiej depresji, w końcu się tego nauczyłam, proszę o oklaski dziękuję. Mogłabym nawet się zacząć malować tylko po to, żeby ktoś był przy mnie te dwa razy w tygodniu. To i tak bardzo dużo.
(żaden krzywdziciel nie jest dziegciem zawsze, musi być czasem najsłodszym miodem, aby muszka nie uciekła z jego
SajkoStory - Czasem desperacko potrzebuję się w kogoś wtulić. Wołam, nikt nie odpowia...

źródło: comment_Ip0H7k8fMGlXWD7R3XbuY2iejjxGFqay.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uhm, zauważyłam, za się martwicie. Nie przypuszczałam, że ktoś może się o mnie martwić zwłaszcza, że tutaj jestem tylko anonkiem.
Rok temu nie wyszło. Nie wzięłam wszystkiego, a to, co wzięłam, okazało się być zbyt słabe. Przez lekooporność tolerancja rośnie mi w zastraszającym tempie. Fun fact: po tym incydencie duloksetyna zupełnie przestała na mnie działać.

W tym czasie stało się i dużo, i mało. Dostałam nową diagnozę, zeszły rok obfitował w urojenia każdego rodzaju:
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie miałam problemu z popularnością.
Jeżeli myślałam chcę go dziś mieć, zazwyczaj miałam.
Od pewnego czasu jest to jeszcze łatwiejsze. Pewność siebie działa lepiej niż wyuzdany strój.

Chcę mieć go na zawsze
Ta myśl zawsze była i jest skazana na porażkę.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Waga systematycznie spada, ale chcę więcej i więcej. Jeszcze prawie 10 kilogramów redukcji, żebym mogła odczuć zadowolenie. Bliscy już teraz mówią mi, że wyglądam na wychudzoną, ale mylą się. W ciągu 3 miesięcy spadłam o trzy rozmiary, ale to chyba sieciówki robią coraz większe ubrania. BMI nadal mieści się w normie, a w lustrze ciągle widzę tłuszcz, który przed zmianą treningu muszę spalić. Da się to jakoś przyspieszyć? Schodzenie poniżej 1500 kcal
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć
Dziś znów byłem u lekarza
Znów ubrany jak anioł powtarzał
że to chwilowe i odzyskam zdrowie

Mówi, że terapia idzie w dobrym kierunku. Że muszę tylko u terapeuty bywać i będzie dobrze. A mnie dzień po dniu zjada od środka coś małego i oślizgłego umieszczonego gdzieś pomiędzy mostkiem a pępkiem, gdzie niedawno znajdowało się miejsce na to ciepłe, okrągłe, połknięte i niewyplute.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Odpowiedz: Nie wyjdę nigdzie z kimś, kto w pierwszym zdaniu proponuje spotkanie (łyżwy się nie liczą). Z różnych względów.
  • Odpowiedz
  • 5
@SajkoStory Dawno nikt nie robił tak genialnych wpisów, jestem pod wrażeniem a raczej nie powinienem.... Trzymaj się ciepło! Liczę, że doczekasz się trafnej diagnozy i skutecznego leczenia albo choćby unormowania
  • Odpowiedz
@SajkoStory: zbilansowana dieta ;/ to przykre ze omija sie temat jedzenia, o ile tam nie siedzisz bo bulimia/anoreksja to moim zdaniem powinno sie zwracac uwage na diete pacjentow. Szkoda :( ja rekami i nogami bronilam sie przed psychiatrykiem, duzo znajomych bylo i nikt nie ma dobrych wspomnien.
  • Odpowiedz