#prawo #sad #policja

Byłem jakiś czas temu tzw. świadkiem na "naruszeniu nietykalności cielesnej" (w sensie to było 1v1, obaj kolesie byli poszkodowaniu) - generalnie samego zdarzenia nie widziałem i tak podałem w zeznaniach na komisariacie. Jaka jest szansa, że sąd wezmie mnie na świadka?

#pytanie #pytaniedoeksperta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xz2580: Musi w końcu coś zarobić, jak masz samochód wolisz mieć 2 czy zamiast samochodu rower? Ja też więcej. On musi myśleć tak samo. Może być tak, że zapomną, chyba, że przerzucą się na inną. A ryżu pewnie nie jedzą, nadziane chinole :D
  • Odpowiedz