408998,73 - 7,00 = 408991,73

Jakoś tak spokojniejszy jestem jak wyjdę wieczorem. Jakiś spokojniejszy jestem jak trochę pobiegam wieczorem. Tutaj taki trucht bardziej, tempo ok 5:50 wyszło średnie - 3km BC b.spokojnego + 8 przebieżek + trucht i tak wyszło 7 min. Trochę rozciągania, powrót do domu i... kolacja lepiej smakuje od razu!

#sztafeta #ruszmiasto

Wpis
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomekkp: Ogólnie bieganie wieczorem jest lepsze (przynajmniej według mojego subiektywnego odczucia), ja biegając rano zwyczajnie się wlokę, chociaż gdybym musiał się przestawić na poranny trening, to pewnie bym dał radę. Poza tym - tak trzymać, idzie dobrze. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
409071,79 - 10,50 = 409061,29

Wczorajszy wieczorny bieg - bieżnia - znów. Założenie treningu 4-3-2-1km z założeniem tempa ~5:30;5:00; 4:45; 4:30.Po ok 10min rozciąganie, rozgrzewka wliczona w pierwsze 4km), nie liczac pierwszego km (5:59 aż!) - reszta poszła w miarę sprawnie, czasy ok 5:25 średnio. Później czas na 3km bez przerwy na szybsze tempo i tutaj wstrzelić się nie mogłem - 5:08, 5:02, 5:06 średnio aż, chwila truchtu (ok 2min.) i czas na
tomekkp - 409071,79 - 10,50 = 409061,29

Wczorajszy wieczorny bieg - bieżnia - znów...

źródło: comment_IwbXhQj47yLVPaMdvlVud8wBE2ePJ6eV.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

409218,63 - 12,20 = 409206,43

Dystans z wczorajszego wieczoru. Nie wiem co się dzieje normalnie, ale coraz częściej biegam z innymi - wczoraj 4 znajomych na boisko wpadła pobiegać. Cieszy to - ale wczoraj plan interwałowy - więc 3km wspólnego biegu - potem zaplanowane 6x 360m/360m + naprzemian 6x180/180m (takie okrążenie ma bieżnia niestety to nie 400m ale nawieżchnia chociaż dobry stan)- tempo oscylować miało około 4:25-4:30, a wyszło (przepraszam, dla siebie sobie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomekkp: Do niedzieli juz nic nie wytrenujesz. W ostatnim tygodniu warto wiec raczej luzowac trening.
Nie wiem jak szybko sie regenerujesz. Od tego bym uzaleznil te ostatnie dni. Ale jak chcesz jeszcze 2 treningi chcesz zrobic, to moze to byc np. dzis spokojnie, a piatek krotka rozgrzewka, ze 2 km w zakladanym tempie startowym, krotkie schlodzenie i tyle.
Generalnie lepiej byc lekko niedotrenowanym niz zmeczonym na starcie.
  • Odpowiedz