Mam takie pytanie do różowych pasków: dlaczego w dużych skupiskach ludzkich, najczęściej do których to trzeba wejść lub z nich wyjść (galerie handlowe, puby, kościoły), wy tak strasznie się zawieszacie?

Na przykład w galerii: jedzie taka ruchomymi schodami, dojeżdża do końca, złazi ze schodów i... stoi. I nie przejmuje się, że za plecami kilkanaście osób próbuje ją na różne sposoby ominąć/nie stratować. Ona stoi. I myśli. Albo i nie. Podobnie w kościołach,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zauważyliście, że słowo trollować zmieniło trochę znaczenie? Jak byłem jeszcze młodym użytkownikiem internetu, to nazywano mnie trollem. Z powodu mojej głupoty, spamu i idiotycznych pytań. Teraz trollem nazywamy kogoś, kto posługuje się wysublimowanym żartem i miłośnikiem śmieszkowania.
Dziwne to.
#rozkminy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Protip jak nie chcesz się czuć rano jakbyś p-----------l samolotem w wtc to na wieczór wypij z 2 lity wody znacząco złagodzi kaca ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Muszę się z kimś podzielić moim szczęściem () W ostatnich kilku dniach, po przyjechaniu do domu ze #studbaza na święta, spotkałam się z kilkoma bliskimi mi ludźmi. W większości są to stare licealne przyjaźnie. Z wieloma z tych osób nie mam stałego kontaktu, ba - z jedną widziałam się pierwszy raz od ponad dwóch lat. I chyba jednym z najlepszych uczuć ever było
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tak trochę odnośnie tego co wczoraj pisałem o teorii ( @Kotell: ) synchroniczności Junga (nie będę go wołał). Może niektórzy z Was uznają, że to trochę pseudo #filozofia i #psychologia , ale akurat ten temat mnie ostatnio ciekawi, a jeszcze do końca go nie ogarnąłem.

Dlaczego będąc na uczelni (wykład i tym podobne) lepiej mi się uczy i niż siedząc w domu przed książkami? Do przejechania mamy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dawidk01: może Ty nie lubisz wolności

mi się lepiej uczy w domu (bo mogę robić twórczy bajzel dookoła siebie i mówić na głos)
przy kompie skupiam się na filmie równie dobrze co w kinie
a z tą muzyką to już zupełnie nie czaję ocb

może masz problem ze skupieniem uwagi?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grafikulus: No z tą nazwą miasta, bo nie jesteś pierwszą osoba która się do tego przyczepia. Czyżby kompleksy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z resztą ja mogę powiedzieć, że Inowrocław jest podróbką Wrocławia, bo przez większość czasu Inowrocław był Inowrocławiem, a Wrocław był Breslau, czy innym Wratislavem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@grafikulus: To trzeba było w pierwszym poście dokładnie doprecyzować pytanie, bo co oznacza stwierdzenie "podróbka"? Oba miasta nie mają ze sobą nic wspólnego. To, że w polskim mają podobne nazwy to w łacinie oba miasta już inaczej się nazywają. Inowrocław, to Novus Vladislaw, a Wrocław to Vratislavia. Sądzę, że to po prostu zwykły zbieg okoliczności z tą nazwą miasta w języku polskim. Z resztą jest wiele miast, które mają podobny
  • Odpowiedz