559 826 + 200 + 56 + 13 + 97 + 116 + 96 + 140 = 560 544

W sobotę rano domek w Słowenii został oddany, a my z @Dewastators ruszyliśmy przed siebie, w stronę słońca i lepszej pogody, czyli na południe.
Pogoda tak naprawdę zmieniła cały plan o 180 stopni, albowiem mieliśmy jechać na Hochtor, później trochę Niemiec, dużo Czech i Polska. Tymczasem kupiliśmy bilety na Regiojet z Rijeki do Pragi na środę i zaczęliśmy jechać tak, aby zdążyć na pociąg, nie jeździć w deszczu i popływać w Adriatyku:)

Zatem pierwszego dnia dotarliśmy do Cormons we Włoszech, trochę poniżej Udine. Alpe Adrią z Rateče jechało się cudownie, choć zaskoczył nas nagły jej koniec pośrodku niczego. Trochę jak w Polsce, ze nagle ścieżka się urywa i nie wiadomo gdzie jechać… niemniej daliśmy radę jakoś dostać się do drogi głównej i już później trochę płaskowłochami dotarliśmy na
wspodnicynamtb - 559 826 + 200 + 56 + 13 + 97 + 116 + 96 + 140 = 560 544

W sobotę ra...

źródło: IMG_5148

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

559 582 + 6 + 6 + 68 + 35 = 559 697

Po miesięcznej przerwie urlopowej powrót na siodełko i mimo kapryśnej pogody udało się coś pojeździć. Chociaż wczoraj zlało mnie totalnie. Pocztówka z grupowej jazdy gdzieś między jednym a drugim podjazdem pomiędzy Sissach a Wintersingen w #szwajcaria . Ten drugi krótszy i tylko 100 m, ale ze średnią 10% po miesięcznej przerwie, człowiek prawie spadł z siodła.

#
madstorm - 559 582 + 6 + 6 + 68 + 35 = 559 697

Po miesięcznej przerwie urlopowej pow...

źródło: b6b4bdb1-a5db-40a9-8c90-99a1b9725e8c

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

559 536 + 46 = 559 582

W sumie 52 km. Reszty nie mierzyłem.
Czujnik tętna mi padł, licznik w trakcie jazdy przestał go wykrywać.
Super sprawa jazda z rana. Inne samopoczucie :)
Polecam.
polock - 559 536 + 46 = 559 582

W sumie 52 km. Reszty nie mierzyłem.
Czujnik tętna ...

źródło: temp_file1278153477235684406

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

558 688 + 127 + 1 + 1 + 2 + 1 + 2 + 1 + 2 + 1 + 2 + 2 + 1 = 558 831

Pracdomy + dzisjesza jazda po Żuławach, wpadło 19 nowych kwadratów. Tydzień temu były podjazdy na Kaszubach, dziś płaskopolska. Spodziewałem się że będzie dużo błota, bo ostatnio sporo pada, ale nawet na kilku km polnych dróg błota prawie nie było. A większość nawet odległych
ikov - 558 688 + 127 + 1 + 1 + 2 + 1 + 2 + 1 + 2 + 1 + 2 + 2 + 1 = 558 831

Pracdomy ...

źródło: Screenshot_2023-08-05-22-00-26-105-edit_com.android.chrome

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

558 518 + 65 = 558 583

Z okazji chęci zdobycia nowych kwadratów, obrałem kierunek przez nieodwiedzaną wcześniej Pradolinę Noteci. Trzeba przyznać, że to bardzo urokliwa okolica z dużą pagórkowatością. Czułem się momentami jakbym był kilkaset kilometrów na południe - ciągle jakieś zjazdy i podjazdy (nawet 10%) przy akompaniamencie szutru, kamyków i kruszywa. :) Generalnie banan na twarzy, bo wcale niedaleko musiałem jechać po coś, czego już dawno nie widziałem.

Wraz z blaskami były również i cienie. Pierwszy to ogromna roślinność przy ścieżkach, nieopodal węzła Bydgoszcz Zachód. Po napotkaniu chaszczy i błota postanowiłem sie wycofać i pojechać wzdłuż kanału bydgoskiego. Drugi cień to jazda drogą nr 10 do Ślesina. Chyba na stałe muszę zrezygnować z jazdy po drogach tego typu, czyt. krajowych. To z uwagi na bezpieczeństwo, bo bezmyślność kierowców, którzy wyprzedzają na trzeciego i na centymetry jest karygonna. Jazda tego typu ma się nijak do przyjemności, z jaką chciałbym wiązać swoje aktywności na rowerze.

#
grap32 - 558 518 + 65 = 558 583

Z okazji chęci zdobycia nowych kwadratów, obrałem ki...

źródło: SmartSelect_20230805-193002_Strava

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach