Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smsmaj: Typowe chrzanienie nawiedzonych rusofobów. Będzie jak z gazem łupkowym - jeszcze żaden metr sześcienny nie został wydobyty

Pierwszy "polski" gaz łupkowy zaczął być wydobywany 21 lipca 2013 r. z odwiertu Łebień LE-2H w pobliżu Lęborka.

Z otworu w ramach testu produkcyjnego wydobywa się ok. 8 tysięcy metrów sześciennych gazu na dobę.
  • Odpowiedz
t ypowe chrzanienie nawiedzonych rusofobów.


@smsmaj: Czyli Izwiestię prowadza rusofoby?

Propagandowa Izwiestia zdradza jednak jak projekt może zagrozić interesom Rosji.
  • Odpowiedz
Utrzymywanie się obecnych super niskich cen ropy może sprowadzić na Europę nieprzewidziane kryzysy. Przytoczę dwa możliwe do realizacji.
Gdy w zeszłym roku, przy cenie 60 dolarów, zastanawiano się jakie kraje to najbardziej dotknie to na pierwszym miejscu wymieniana była Wenezuela a na drugim Algiera. Obecnie w Wenezueli mamy 700% inflacji, szybkie zmiany rządów i ponoć chaos. O Algierii jakoś nic się nie pisze. A mieszka tam ponad 40 milionów ludzi. Niedawno w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bergkamp: Tak, już widzę jak Polacy siedzieliby w kraju i próbowali coś zmienić, gdyby ceny żywności jak w Syrii wzrosły nagle dwukrotnie - przy i tak wcześniejszym wydawaniu na nią 70% dochodów. I bez tego s---------ą w milionach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Orlen negocjuje umowę długoterminową z Arabią. Rozważa zakupy w Iraku i Iranie

Dnia 28 stycznia firma naftowa PKN Orlen zorganizowała konferencję wynikową. Odnosząc się do pytania o możliwych dostawców ropy z państw Zatoki Perskiej wiceprezes Orlenu ds. finansowych Sławomir Jędrzejczyk stwierdził, że są prowadzone rozmowy na temat importu ropy od Arabii Saudyjskiej na podstawie umowy długoterminowej.

Przedstawiciel koncernu nie wykluczył możliwości dostaw ropy z Iraku a także z Iranu. – Pracujemy nad zorganizowaniem pierwszej
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gaz z Kataru, ropa z Arabii. Niech mi nikt nie mówi, że Polska nie chodzi na pasku USA. Nikt w Europie nie rozważa tak drastycznych zmian dostawców, bo to jest nieopłacalne. Ale Polskę stać na wszystko, byle by tylko nie było rosyjskie. Uderza to oczywiście w konkurencyjność polskich firm, czego wyrazem jest rezygnacja Azotów z zakupów gazu od PGNiG na rzecz dostawcy niemieckiego handlującego gazem... rosyjskim.
  • Odpowiedz