Błędnie uważa się, iż w czasie powstania wielkopolskiego wstąpił do korpusu gen. Dowbora-Muśnickiego oraz że na skutek rany odniesionej w jego trakcie został awansowany przez gen. Dowbora-Muśnickiego do stopnia pułkownika. W rzeczywistości Przybylski nie brał udziału w powstaniu wielkopolskim, gdyż w tym czasie znajdował się w Warszawie i uczestniczył w obchodach rocznicy powstania styczniowego.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś 84-ta rocznica urodzin Jacka Kuronia. Cholernie nam Go brakuje. Jakoś tak sobie czasem naiwnie myślę, może by się wszystko tak nie s---------o, gdyby Kuroń żył dłużej?

"Najbardziej oczywistym i niewątpliwie w znacznym stopniu skutecznym sposobem oswajania świata jest (…) podział na „my” i „oni”. (…) „Oni” są tym, co nieznane, nieoswojone, a więc obce (…) Skupiają więc na sobie nasz lęk, to jest przeżywamy ich jako jego przyczynę. Tym silniej, im
Andreth - Dziś 84-ta rocznica urodzin Jacka Kuronia. Cholernie nam Go brakuje. Jakoś ...

źródło: comment_VYh3qkOqP4O2at5XoWXxRkodQJSkpzgu.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Andreth:
Raczej to:

Drodzy Kuronie polskiej lewicy, zupy z Was nie będzie

Każdy, kto ma nieco doświadczenia w tym środowisku, przeszedł przez jakieś lewicowe partie, organizacje, kolektywy, zna tę figurę: Kuroń lewicy. To przyzwoity, ideowy gość - zawsze jest to mężczyzna - szanowany, słuchany, lubiany, zjednujący wokół siebie ludzi, wybierany do różnych funkcji i zadań, z kryształową opinią wrażliwca. Ta mieszanka cech występować może w różnym natężeniu i z pewnymi
  • Odpowiedz