Miałem od tego roku nie kupować już gierek na premierę, bo brak czasu, kupka wstydu, lepiej grać już po patchach i po obniżce ceny. Tylko wszędzie tyle tego red deada, że się złamałem i wskakuje na koń. Choć w zasadzie to nie kupiłem gierki na premierę tylko po XD.

ps
Ta gra ma kurła ponad 90 giga i ktoś kłamie, że cyfrowa dystrybucja jest wygodniejsza, gdybym wiedział przed kupnem to bym się
@Maneharno: Na #!$%@? ci płyta jak potem i tak połowę musisz ściągnąć bo 0 day patch. Zresztą po południu włączasz ściąganie i zostawiasz konsolę, przez noc i następny dzień jak jesteś w robocie na spokojnie ci się ściągnie (no chyba że Sony i M$ lecą w #!$%@? z serwerami)
#rdr2 #ps4 #gry

ja pierdziele, ale ta gra się powoli rozkręca ( ͡° ʖ̯ ͡°) Na save mam napisane, że 20% ukończone a w sumie nic do tej pory ciekawego się nie stało xD. Pierwsze wrażenia w miarę spoko, ale moim zdaniem jest o wiele za dużo micro-managementu, trochę przesadzili z tym. O ile sobie lubię od czasu do czasu pograć na konsoli (I am watching at you
@duzeelobenc: No mówię jak jest, wchodzę do miasteczka i się zacina i są wyraźne spadki klatek tak do tych 15-20, serio to widać. Na przykład w spidermanie były w miarę stałe 30 cały czas, tutaj jest ciężko, ale widać, że grafika też lepsza, więcej NPC, interakcji itd. Po prostu słabsze konsole trochę się krztuszą i to fakt.
@TonyMontanaWCH: Chyba nie znika. Ja już dwie opłaciłem (190$ + 120$) bo miałem dosyć chowania się po krzakach przed każdym łowcą nagród. Na początku starałem się ich zabijać, ale albo byli lepsi, albo któryś przeżył i grzywna rosła.
Teraz jak komuś przypaździerzę to robię porządek ze świadkami.
Smieszy mnie ta cala nagonka na mityczne 30 FPS na kosnolach przy okazji #rdr2 #reddeadredemption. Mam zarowno xboxa jak i kompa i wg mnie 60 klatek to nie jest wcale zaden killing feature. A juz w ogole nie jest powodem zeby demonstrowac swoj bol dupy przy okazji tej cudownej gry. Jakim trzeba byc zjebem zeby sie brandzlowac do ilosci klatek?? Cos czuje ze to ten sam typ ludzi ktorzy szczekaja ze