Mirki, chcę sobie skonstruować małą platformę na bazie #pizero - ma testować parametry sieci, tj. adresację, dostępność paru adresów itd. Chcę by było to przygotowane do pracy mobilnej - czyli oczywiście użyję płytkę UPS HAT. Ale chciałem jeszcze obsłużyć sytuację, gdy się podłączę do gniazdka w którym jest PoE. Jedna rzecz to żeby nie spaliło HATa z ethernetem, ale inna sprawa to umożliwienie podładowania baterii przy pomocy PoE.
Są różne PoE
Są różne PoE


























Zazwyczaj w poradnikach do tych celów używa się dedykowanych dystrubucji i wtedy malinka jest właściwie "jednofunkcjyjna". Każdą z tych usług da się postawić w formie jakichś obrazów dockerowych i odpalić jednocześnie na podstawowym systemie Raspberry OS, ale zastanawiam się czy to jest dobry pomysł, jeśli chodzi o utrzymanie,