via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@JesusOfSuburbia: to nie PiS tylko światowa koniunktura której cykl gospodarczy PiS przeżarł na socjal i obajtkow żeby się utrzymać przy korycie xD

@Raf_Alinski: fajny wykres. Twój? Jak interesujesz się ekonomia i statystyką to miałbym biznes, robię coś fajnego i chciałbym to konsultować czy robię dobrze, mogę dać więcej info na priv to jak miałbym ochotę to skrobnij wiadomość do mnie
  • Odpowiedz
[Godzinowe koszty pracy](http://appsso.eurostat.ec.europa.eu/nui/show.do?dataset=lc_lci_lev⟨=en) w Polsce w stosunku do Francji. Dane w standardzie siły nabywczej zostały obliczone przez podzielnie nominalnych kosztów pracy przez [wskaźniki cen towarów i usług nabywanych przez gospodarstwa domowe](http://appsso.eurostat.ec.europa.eu/nui/show.do?dataset=tec00120⟨=en).

#ekonomia #gospodarka #statystyka #rafalinski
Raf_Alinski - Godzinowe koszty pracy w Polsce w stosunku do Francji. Dane w standardz...

źródło: comment_1618316835UByVxDfEsVqZx3De7IBdCH.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W nawiązaniu do wpisu o płacy minimalnej w Danii i Polsce - na wykresie średnia płaca brutto w Polsce i w Szwecji w Big Macach i w standardzie siły nabywczej w stosunku do Danii. Z danych wynika, że w 2020 r. średnia płaca w Szwecji w standardzie siły nabywczej była o około 15% niższa niż w Danii, ale w Big Macach była niższa aż o... 40%. To pokazuje, że Big Mac w
Raf_Alinski - W nawiązaniu do wpisu o płacy minimalnej w Danii i Polsce - na wykresie...

źródło: comment_1618251736tprF1RhbvEHK7xV0OhQKBI.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@factoryoffaith_: to głównie kwestia estetyki, Bukareszt strasznie mi przypomina dzieciństwo i polski p--------k lat 90. Sam fakt jak wygląda metro świadczy o dziwnym podejściu do kwestii przestrzeni społecznej i braku woli poprawy, przynajmniej w tym mieście. Coś tam musi być nie tak skoro po suficie cieknie i dosłownie zwisają kable i wystają druty.

Nie podobało mi się też pod względem poziomu rozwoju usług - dajmy na to w gastronomii w
  • Odpowiedz
zyli rozwijamy się szybciej niż większość krajów, mija nas właściwie Malta i Rumunia. Szkoda, że nie ma danych z okolic 2013.


@spinel: Z Rumunią jest ciekawiej, bo mowa o pensji brutto. Rumunia wsadziła pełne brutto do brutto i jej nagle wzrosła średnia o 20% bez zmiany niczego.
Ogólnie Rumunia jest dalej sporo za nami i się utrzymuje w podobnym tempie jak my.
  • Odpowiedz
@spinel: @Fan_Morawieckiego: A jaki jest cel takiego zabiegu? Przecież wartość średniego koszyka, czy tam pełnego baku za średnią i tak nie zmieni. To taka trochę kreatywna księgowość, ale tak naprawdę to kogo oni chcą oszukać? Jeżeli tam się tak szybko i dobrze rozwijają, to czy wartość dofinansowania z UE (o ile to ma jakikolwiek wpływ) nie będzie mniejsza niż w takiej "biedniejszej" na papierze Polsce?
  • Odpowiedz
@kacappylon Średnia byłaby raczej wyższa, bo w 1933 r. średnia stawka godzinowa w "wielkim i średnim przemyśle'" wyniosła 0,78 groszy (11 centów), co w przeliczeniu na 40 godzin pracy dałoby 31 zł. Z kolei stawka "stałego robotnika rolnego" w regionie wschodnim w sezonie 1933/34 wyniosła 796 zł, a w zachodnim - 1072 zł czyli odpowiednio 15,3 i 20,6 zł na tydzień.
  • Odpowiedz
@kacappylon: i struktura cen była zupełnie inna. A żywność była bardzo tania. W Warszawie ceny były wysokie, nawet było coś takiego jak dodatek drożyźniany. Mój pradziadek był kierownikiem pociągu. Jeździł na najdłuższej trasie w Polsce, do Zaleszczyk. Na miejscu kupował gęsi. Tuzin, bo mniejszej liczby nie sprzedawali. A było tak tani, że nie był to duży wydatek.
Od 1929 r. i wielkiego kryzysu w Polsce był problem z ilością gotówki.
  • Odpowiedz
Na wykresie PKB na mieszkańca w standardzie siły nabywczej Polski i Niemiec z podziałem na regiony w latach 2000-2019 (z wyłączeniem Hamburga, który w 2000 miał poziom 223%, a w 2019 - 195%). Dane nie do końca oddają rzeczywistość, bo Eurostat nie uwzględnia regionalnych różnic w poziomie cen, a jedyne różnice między państwami. Można przypuszczać, że region warszawski jest droższy od Polski ogółem i gdyby to uwzględnić, to jego PKB per capita
Raf_Alinski - Na wykresie PKB na mieszkańca w standardzie siły nabywczej Polski i Nie...

źródło: comment_1614860037Vb2JDtHuKL7vFKQx3qEwd9.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy w Polsce jest "za mało" mieszkań w stosunku do jej poziomu zamożności? Liczba mieszkań na 1000 mieszkańców rzeczywiście mogłaby sugerować, że Polska ma jedne z najmniejszych zasobów w regionie, ale porównując powierzchnię na osobę okazuje się, że Polska na pewno nie odbiega od średniej. Od 1989 Polskę pod względem powierzchni wyraźnie wyprzedziła Bułgaria i kraje nadbałtyckie, ale to jest zapewne skutek znacznego wyludnienia tych krajów. Trudno oczekiwać, żeby Polska mogła się
Raf_Alinski - Czy w Polsce jest "za mało" mieszkań w stosunku do jej poziomu zamożnoś...

źródło: comment_16142607318MeqOu0O08ebyXkljaNC7z.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Raf_Alinski: Z jednej strony super, że statystycznie sytuacja się poprawia... Obawiam się jednak słowa-klucza "statystycznie" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Aktualnie dziadkowie mojego narzeczonego zostali sami na 200m2 chacie w małej wsi (czyli mają po 100m2 na łebka)
Budowali taki duży dom, bo liczyli ofc na wielopokoleniowe mieszkanie... Tymczasem ich córka wynajmuje lokal w dużym mieście, gdzie ma dla siebie 15m2 na łebka, ich wnuczek (mój narzeczony)
  • Odpowiedz
@Polanin: Niby nic, ale to tylko nasz region. Patrząc szerzej wypadamy dużo gorzej. Jesteśmy stłoczeni w za małych mieszkaniach o kiepskim standardzie, a nowe osiedla zamiast wyznaczać nowe standardy to wyglądają jak parodia. Taka stabilność powoduje zabetonowanie sytuacji. Nie jest na tyle źle by szukać innego podejścia, nowych rozwiązań bo za dużo jest do stracenia. I to nie tyczy się wyłącznie mieszkaniówki.
  • Odpowiedz
Na wykresie płaca minimalna netto w grudniu danego roku od 1956 r. w przeliczeniu na wybrane towary w stosunku do 2020 r. Przykład jak rozumieć dane: W grudniu 2020 r. za płacę minimalną netto wynoszącą 1921 zł można było kupić 420 l benzyny bezołowiowej 95 w cenie 4,57 zł za 1 l, a w grudniu 2000 r. za płacę minimalną netto wynoszącą 513 zł można było kupić 166 l benzyny "Euro-Super" w
Raf_Alinski - Na wykresie płaca minimalna netto w grudniu danego roku od 1956 r. w pr...

źródło: comment_1613935381pK5iBkBDyNNJvfBLNTrhz7.jpg

Pobierz
  • 57
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@leenny44: nie rozumiesz - ta biala linia jest prawdziwa - nigdy nie byla wyzsza niz dzis stale od 30 lat rosnie. Reszta to jest pokazanie jak glupi jest mit ze Gus oszukuje stale na inflacji.
  • Odpowiedz